Na koniec trzeciego kwartału budżet Bielska-Białej zamknął się nadwyżką w kwocie ponad 8,6 mln zł - wynika z informacji przedstawionej przez skarbnika. Zadłużenie miasta wynosi 436,9 mln zł, w tym roku miasto zaciągnęło tylko pożyczkę z BGK.

Na wniosek radnego Romana Matyi dane z wykonania budżetu Bielska-Białej przedstawił skarbnik miasta Dominik Pawiński. Na koniec września dochody budżetu wyniosły 1 150,5 mln zł (78,1 proc. planu), a wydatki 1 141,8 mln zł (66,7 proc.). W kasie miasta jest nadwyżka - ponad 8,6 mln zł (w planie 164 mln zł deficytu).

Wydatki majątkowe na koniec trzecego kwartału zrealizowano w ok. 55 proc. W liczbach bezwzględnych to kwota 186,4 mln zł. Wydatki ze środków unijnych przekroczyły 19,5 mln zł (54,6 proc. planu).

Obsługa długu miasta kosztowała ponad 10,4 mln zł. Zadłużenie bielskiego samorządu na koniec września to ponad 436,9 mln zł, w tym roku miasto zaciągnęło tylko transzą pożyczki rewitalizacyjnej z Banku Gospodarstwa Krajowego w kwocie ponad 6,6 mln zł. Nadwyżka operacyjna to ponad 158 mln zł. Oznacza to, że gdyby miasto wstrzymało wszystkie wydatki inwestycyjne, to takim wynikiem zamknąłby się budżet.

bb