Gorąca rozmowa pod sektorem. „Ściągać koszulki, nie zasługujecie na te barwy” - film
Grupa blisko 400 kibiców z wysokości trybun oglądała sobotnią porażkę Podbeskidzia z GKS-em Tychy. Po końcowym gwizdku pod sektorem doszło do rozmowy kibiców z piłkarzami i trenerem. Kibice domagali się koszulek od zawodników.
Kulisy sobotniego meczu w Tychach zaprezentowano na kanale Ligowiec w serwisie YouTube. W materiale znalazł się zapis z rozmowy do jakiej doszło po meczu pod sektorem kibiców z Bielska-Białej.
- Wstydu, kur..., nie macie? 380 osób, kur..., po tym blamażu, który był dwa tygodnie temu. Nie macie, kur..., wstydu? Albo ściągacie dzisiaj koszulki albo my ściągamy z was na Wiśle. Nie zasługujecie na te barwy. Ch... z siebie dajecie, na którym miejscu jesteście w tabeli? - słuchać jednego z kibiców. - Wszyscy kur... dają z siebie wszystko. Też chcielibyśmy być wyżej, zrozumcie nas - mówił kapitan Piotr Tomasik.
W dyskusji z kibicami brał również udział trener Grzegorz Mokry, który następnie był o nią pytany na konferencji pomeczowej. - Kibice mają swoje oczekiwania. Frustrację rozumiem, dyskusja nie wybrnęła poza pewne ramy. To element naszego zawodu, pobieramy pensję nie tylko za to, by było miło i przyjemnie. Gdy ta krytyka nam się należy, to musimy sobie z nią poradzić - mówił szkoleniowiec.
bb
Oceń artykuł:
62 8Komentarze 27
Całość zarządzana przez dwie mafie UEFA i FIFA, na dodatek środowisko kibicowskie wielu klubów kryminogenne. A politycy samorządowi i krajowi pompują te bagno setkami milionów złotych.
Do meczu w Niecieczy ( jak juz pisałem ) coś jeszcze się działo że był ten 1 punkt, od meczu, od porażki ze Stalą Rzeszów hamulce puściły i nikt za bardzo nie wie jak to naprawić.
A wiadomo, jakby TSP spadło niżej, wielu zawodników odejdzie, ale kasa na koncie bedzie się zgadzać. Nie mam wątpliwości że okres treningowy latem był, żeby był, drużyna nie jest wstanie nawet zabiegać rywala nawet jeśli mają mniejsze czysto piłkarsko argumenty piłkarskie. Czyli nie mają żadnych argumentów. Napływowa sekcja zaciężna, z naszym miastem i klubem mają tyle wspólnego co ten kontrakt popisany w gabinecie prezesa czy tam dyrektora sportowego.
Wcześniej chodził w szaliku BKS ..

Klauzula informacyjna ›