Bielski sąd nakazał przeprosiny. Przesłała pocztą ksero listu i różaniec - foto
Kserokopię listu z „przeprosinami” i różaniec otrzymała poseł Małgorzata Pępek od europoseł Beaty Kempy. W ten sposób europarlamentarzystka Suwerennej Polski postanowiła wypełnić orzeczenie wydane przez Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej.
Całe zdarzenie zapoczątkowała konferencja w Żywcu podczas której Beata Kempa krytykowała Małgorzatę Pępek. Wszystko działo się to obok biura posłanki z Koalicji Obywatelskiej, która wszystko słyszała i postanowiła zareagować. W pewnym momencie była polityk PiS stwierdziła, że „jak się nie ma argumentów, to wtedy są inwektywy”. I za te słowa została pozwana do Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej.
Wyrok w tzw. trybie wyborczym zapadł 12 października. Sąd zakazał europoseł Kempie rozpowszechniania użytego sformułowaie i dodatkowo nakazał przeproszenie posłanki Pępek poprzez wręczenie jej spisanego własnoręcznie i podpisanego oświadczenia o treści: „Przepraszam Panią Małgorzatę Pępek za to, że w kampanii wyborczej przed wyborami do Sejmu w 2023 roku rozpowszechniałam nieprawdziwe informacje o rzekomym jej zachowaniu mającym mieć postać inwektyw, używając stwierdzenia „Jak się nie ma argumentów, to wtedy są inwektywy, tak jak tej pani.”, a tym samym za rozpowszechnienie informacji, że Pani Małgorzata Pępek używa inwektyw, sugerując, że znieważa w ten sposób ludzi”.
Europoseł nie odwołała się od tego postanowienia. Dziś poseł z okręgu bielskiego pokazała list jaki otrzymała po wyborach. - W środku była kserokopia kartki z przeprosinami odręcznie napisanej i w dodatku zgniecionej. Ale oprócz tego europoseł Beata Kempa przesłała mi różaniec, który nie był w postanowieniu sądu. Dziękuję za przesłanie. Różaniec przekażę do sanktuarium w Rychwałdzie. Jestem katoliczką, ale nie potrzebuję różańca od Beaty Kempy. Będę się za nią modlić - mówiła poseł Pępek.
- Oświadczenie, które europoseł Beata Kempa przesłała nie jest zgodne z postanowieniem sądu. Przeprosiny umieściła w cudzysłowie. Nie czuję się przeproszona. Aby rozwiać wątpliwości, że to Beata Kempa złożyła oświadczenie, to uprzejmie proszę, aby zrealizowała prawomocny wyrok sądu w taki sposób w jaki została do tego zobligowana. Proszę o przedłożenie własnoręcznie sporządzonego dokumentu, a nie kserokopii. Nie godzi się, aby parlamentarzystka partii, gdzie w nazwie występuje prawo, nie realizowała dyspozycje sądu i nie szanowała porządku prawnego - argumentowała poseł Małgorzata Pępek.
bb
Zdjęcie: Paweł Szczotka
Oceń artykuł:
158 51Komentarze 80
Co dalej ? Nie...cie wo.sko ?

Klauzula informacyjna ›