W ubiegłą sobotę na pl. Wojska Polskiego w Bielsku-Białej odbyła się kolejna bielska giełda staroci. Tym razem pogoda dopisała, co przełożyło się na ogromne zainteresowanie. Zarówno sprzedawców, jak i kupujących było znacznie więcej.

W sobotni poranek w okolicach wyremontowanego placu Wojska Polskiego panował ogromny ruch. Kolejny raz odbywała się tam cykliczna już giełda staroci, która nabiera coraz większego rozmachu. Pierwsze wydarzenie zgromadziło ok. 60 wystawców, na kolejnym była już ich blisko setka.

Bielski pchli targ cieszy się więc coraz większą popularnością, na frekwencję wpłynęła też pewnie dobra pogoda. Tradycyjnie jak na tego typu wydarzeniach na stoiskach można było znaleźć prawdziwe skarby.

Jak się okazuje, giełda staroci zyskuje uznanie nie tylko w oczach bielszczan, wśród kupujących w sobotę można było spotkać nawet osoby z odległych zakątków Śląska i Małopolski. Wydarzenie odbywało się w godz. 8.00-14.00 jednak i po tej godzinie można było spotkać wystawców i coś kupić. Tak jak zapowiadali organizatorzy, stałym terminem imprezy będzie od teraz trzecia sobota każdego miesiąca.

ak

Zdjęcie: Marcin Płużek