Na rok więzienia oraz zapłatę nawiązki na rzecz pokrzywdzonych skazany został mężczyzna, który kilka miesięcy temu dopuścił się ataku na ratowników medycznych w Bielsku-Białej. Agresywny mężczyzna był poszukiwany przez policję. 

Do zdarzenia doszło 22 lutego. Dwoje ratowników udało się na wizytę domową w związku z wezwaniem na terenie Bielska-Białej. Obecny na miejscu mężczyzna rzucił się na medyków. Był na tyle agresywny, że dosyć mocno poturbował interweniującą ratowniczkę, która później zmuszona była udać się na zwolnienie lekarskie. Na miejsce wezwano policję, okazało się, że mężczyzna był poszukiwany. Próbował uciec.

Sytuacja wstrząsnęła pracownikami Bielskiego Pogotowia Ratunkowego, natychmiast po zaistniałym zdarzeniu decyzją dyrektora Wojciecha Waligóry pokrzywdzonym ratownikom została zapewniona pomoc prawnika. - Zdecydowaliśmy się założyć sprawę, bo tak nie może być - mówi dyrektor BPR.  

Wyrok w sprawie wydał Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej. Sprawca ataku został skazany na karę jednego roku bezwzględnego pozbawienia wolności i zobowiązany do zapłacenia nawiązki na rzecz pokrzywdzonych.

Incydent ten przypomina nam o ogromnym wysiłku i poświęceniu, jakie medycy codziennie wkładają w swoją pracę na rzecz innych. Ich praca jest niezwykle ważna i zasługuje na pełne wsparcie i szacunek ze strony społeczności oraz instytucji państwa. Ratownik medyczny w trakcie wykonywania zadań służbowych traktowany jest jako funkcjonariusz publiczny. Każda napaść lub znieważenie jest przestępstwem.

ak