Staniemy się stolicą polskiej fotografii. Czas na jubileuszowy festiwal PROGRAM
Przez ponad dwa tygodnie Bielsko-Biała będzie stolicą polskiej fotografii. I to nie tylko za sprawą oszałamiającej ilości wydarzeń w ramach FotoArtFestivalu. Dziesiąta edycja tego przedsięwzięcia zostanie w całości poświęcona polskim twórcom. X FotoArtFestival im. Andrzeja Baturo odbędzie się w dniach 13-29 października.
To gigantyczne przedsięwzięcie, które rzuci się nam w oczy niemal w każdym zakątku miasta. 54 autorów, 51 wystaw, kilkadziesiąt rozmaitych fotograficznych i „okołofotograficznych” wydarzeń i 170 wolontariuszy czuwających nad tym, by goście z całej Polski mogli się cieszyć atmosferą fotograficznego święta. Do tej pory założeniem FotoArtFestivalu było, by prezentować prace 20 autorów, ale z zastrzeżeniem, że może być tylko jeden przedstawiciel kraju. - Jubileusz festiwalu postanowiliśmy więc w całości poświęcić polskiej fotografii i uhonorować jej wybitnych twórców - mówi Inez Baturo, dyrektor generalny FAF.
- W Bielsku-Białej spotkamy czołówkę polskich fotografików. To gratka dla fanów, bo nie tylko będą mogli ich spotkać, ale też z nimi porozmawiać. Każdy z nich ma ogromne osiągnięcia. Są nazwiska, które zapisały się na kartach polskiej historii fotografii, takie jak Rolke, Sikora, Szurkowski czy Tomaszewski. Obok nestorów, będą i młodzi, którzy już dziś mogą się pochwalić wielkimi osiągnięciami - dodaje.
Zjadą nie tylko artyści, ale pojawią się też setki miłośników fotografii. Dla wszystkich kolejną satysfakcją będzie lokalizacja poszczególnych odsłon imprezy. - Wszystkie wystawy będą się odbywać w centrum miasta, i to w profesjonalnych warunkach galeryjnych. Tak samo wszystkie inne festiwalowe przedsięwzięcia zaplanowaliśmy w śródmieściu. Goście będą mogli podążać szlakiem polskiej fotografii, urządzając sobie krótkie spacery, a przy tym poznawać najpiękniejsze bielskie zabytki - mówi Inez Baturo.
Na walor promocyjny zwraca uwagę Ewa Kozak, rzecznik prasowy wydarzenia. - Festiwal ma wielką renomę i wyrobioną markę w fotograficznym świecie. Podczas październikowej edycji możemy liczyć na udział najlepszych artystów i tłumy publiczności, która skorzysta z oferty hotelowej czy restauracyjnej miasta. To świetne dla wizerunku miasta, bo relacje z Bielska-Białej będą się niosły po całym kraju.
FotoArtFestival słynie nie tylko z poziomu artystycznego, ale i wyjątkowej atmosfery. „Łączy nas fotografia oraz życzliwość do świata i ludzi” - to motto nie wzięło się znikąd. Dyrektor festiwalu całą odpowiedzialność za poziom artystyczny tradycyjnie bierze na siebie. Pomaga jej w tym 30 lat działalności w fotograficznym świecie czy prowadzenie cieszącej się dużą renomą Galerii Fotografii B&B. Sama jest członkiem jury innych wydarzeń fotograficznych, ale w przypadku FAF decyzje podejmuje arbitralnie.
- To ciężar, ktoś może kręcić na to nosem, ale nie mogę się przejmować tłumaczy Inez Baturo. Wybór jest subiektywny, jednak nie kieruję się nazwiskiem, tylko tym, czy dana fotografia do mnie przemawia. To zawsze był autorski festiwal, na którym chcę zapraszać tych, którzy mają coś ważnego do powiedzenia o człowieku i o świecie. Dokonując wyboru, sama poniekąd się wypowiadam o tym, co mnie na przykład drażni we współczesnym świecie lub zachwyca w człowieku - dodaje.
Bielski festiwal to też możliwość obserwowania trendów. - To, co rzuca się w oczy, to więcej wystawiających kobiet. Wszystko zmierza do równowagi pod tym względem. Kobiety miały kiedyś problem, aby się przebić, ale to się zmienia i gdy chcą pokazać swoje prace, wreszcie to robią. Zupełną równowagę mamy z kolei pod względem generacji, bo zobaczymy prace i bardzo młodych ludzi, i średniego pokolenia, i prawdziwych nestorów polskiej fotografii. FAF nie ma przy tym wiodącego tematu. Liczy się dobra fotografia, ale nieważne, czy to portret, architektura, pejzaż, dokument czy eksperyment - podkreśla dyrektor.
Większość wystaw prezentowana będzie w Polsce po raz pierwszy, pokazując różnorodność fotografii - tematyczną i estetyczną. Najważniejsze dni festiwalu przypadają na Maraton Autorski 14 i 15 października, gdzie będzie okazja do dyskusji z fotograficznymi idolami. Podczas FAF można być zarówno widzem (wystawy, spotkania, filmy, książki), jak i czynnym uczestnikiem (Trampolina, FotoOpen, DiasShow, warsztaty).
Program dzień po dniu X FotoArtFestivalu w Bielsku-Białej dostępny jest TUTAJ.
mk

Oceń artykuł:
19 6
Klauzula informacyjna ›