Miasto zaoszczędziło 5 mln zł. Mniej pieniędzy na świąteczne dekoracje - foto
Od początku roku trwa dyskusja, czy nocne wygaszanie oświetlenia ulicznego w Bielsku-Białej jest uzasadnione, czy też nie. Przeciwnicy tego rozwiązania podnoszą, że poprzez „egipskie ciemności” spada bezpieczeństwo mieszkańców. Miasto kolejny raz deklaruje, że nic takiego nie ma miejsca, a zaoszczędzono ok. 5 mln zł.
W sprawie wygaszania świateł ulicznych w godz. 24.00-4.00 kolejny raz interpelowali radni Niezależnych.BB. Tym razem poprosili ładze miasta o przedstawienie prognozowanych oszczędności z tytułu wyłączanych nocą latarni. Padło także pytanie o koszt świątecznych dekoracji miasta. W trakcie sesji skarbnik miasta Dominik Pawiński deklarował, że na ten cel przeznaczona zostanie kwota ok. 500 tys. zł. Tymczasem w planie zamówień publicznych szacunkowa wartość zamówienia była ponad dwukrotnie wyższa.
Z odpowiedzi przygotowanej przez zastępcę prezydenta miasta Adama Ruśniaka wynika, że szacowane oszczędności wypracowane poprzez wprowadzenie przerwy w funkcjonowaniu oświetlenia ulicznego w całym roku wyniosą ok. 5 mln zł. Rozwiązanie ma więc wymierne efekty finansowe, co w sytuacji gorszej kondycji samorządów jest nie do przecenienia. Wygaszanie świateł może być uciążliwe dla mieszkańców, ale w żaden sposób nie wpłynęło na zwiększenie liczby wypadków ani na liczbę dokonanych przestępstw.
Z kolei na świąteczne udekorowania miasta w tym roku planuje się przeznaczyć kwotę ok. 500 tys. zł. Ograniczenie kwoty wynika z poszukiwania oszczędności w budżecie Bielska-Białej.
ak
Oceń artykuł:
44 79Komentarze 68
- nie zawiesimy ozdób świątecznych wymagających zasilania prądem, albo
- nie zawiesimy żadnych ozdób świątecznych, co byłoby zgodne z "świeckością" obecnej władzy skoro święta
bożonarodzeniowe są związane z wiarą w boże narodzenie.
Oprócz bezpieczeństwa chodzi również o coś innego - żyjemy w mieście, nie w bieszczadzkiej wsi (choć tam pewnie światła są przez noc włączone). Tłumaczenia i dobre samopoczucie w ratuszu są jednak nieprawdopodobne.
Prezydent (pewnie ku swojemu zdumieniu) usłyszał gwizdy podczas koncertów Dni BB. Nie gwizdali tylko przeciwnicy opcji politycznej. Gwizdali mieszkańcy miasta...
Popatrz, cały świat boryka się i cierpi z powodu nocnego świecenia i kosztów, a tu tacy geniusze mają rozwiązanie, bo po co to świecić, bo w nocy się śpi i basta.

Klauzula informacyjna ›