Nocą jeździ po osiedlu i niszczy. Miał pecha, bo jego popisy nagrały kamery - foto
Nieustalony mężczyzna pod osłoną nocy regularnie niszczy materiały wyborcze w Bielsku-Białej. Kilka dni temu pomazał farbą banery wiszące na osiedlu Karpackim, gdzie dopisał hasła „żydy i chamy” lub „żydokomuna”. Nagrania z monitoringu dziś trafią na policję. Niszczenie materiałów wyborczych to wykroczenie.
Proceder trwa najprawdopodobniej od dłuższczego czasu w różnych rejonach miasta. Niszczone w ten sposób są głównie banery kandydatów Koalicji Obywatelskiej oraz Lewicy, pojawiają się na nich te same hasła napisane czarną farmą. Niewykluczone jednak, że „artysta” zdobi także materiały wyborcze kandydatów PiS, bo na nich w charakterystyczny sposób czarną farbą malowane są gwiazdki.
W weekend jego wizerunek uwieczniły kamery zamontowane w jednym z budynków przy ul. Filomatów na osiedlu Karpackim, gdzie nocą dawał popis swoim umiejętnościom plastycznym. Dzięki nagraniom z monitoringu udało się ustalić, że mężczyzna porusza się samochodem z emblematem jednej z firm oferujących przewóz osób. Na głowie założoną ma charakterystyczną chustkę.
- Sprawa zostanie zgłoszona na policję - mówi Marcin Szarek. Zgodnie z prawem, niszczenie materiałów wyborczych jest wykroczeniem za które grozi kara grzywny do 5 tys. zł albo ograniczenia wolności do 5 lat.
bak

Oceń artykuł:
75 17Galeria:
Komentarze 81
Ktoś wszedł do twojego mieszkania i został- dajmy na to zdeptany, gdyż go nie zauważyliśmy, a nie powinno go tam być..
To nie powinien on odpowiadać za włamanie, a nie ty za naruszenie ciała?
Dziś uczciwość nie ma już szans. Należałoby sprawić, aby wszystko, absolutnie wszystko, stało się jawne i publiczne. Taka prawda by nas wyzwoliła. Ale to się nie stanie. Nikt nie zgodzi się na to, by ktoś uczciwy mógł rzucić światło na całe to robactwo. A przecież ono też nie będzie bezczynnie czekać, tylko będzie się bronić, kręcić, mataczyć, korumpować, szantażować....




Klauzula informacyjna ›