W tym sezonie grzewczym strażnicy miejscy w Bielsku-Białej dysponują dwoma bezzałogowcami, które badają dym wydobywający się z kominów. Jak zapewniono nas w komendzie, kontrole prowadzone na dwie zmiany i nie ma taryfy ulgowej.

W październiku za 170 tys. zł zakupiony został najnowszy dron wraz ze specjalistyczną aparaturą do analizy powietrza, który trafił na wyposażenie komendy Straży Miejskiej w Bielsku-Białej. Inwestycja została zrealizowana ze środków pozyskanych w ramach Marszałkowskiego Programu Poprawy Jakości Powietrza „Inicjatywa Antysmogowa”. Zakupione specjalistyczne urządzenie jest wielozadaniowe.

Posłuży nie tylko do monitorowania zanieczyszczeń wydobywających się z kominów, ale posiada również kamerę termowizyjną i obiektyw o dużym przybliżeniu. Dzięki temu będzie wykorzystywany do kontrolowania miejsc, gdzie dochodzi do podrzucania odpadów. Obecnie na wyposażeniu strażników miejskich w Bielsku-Białej są dwa drony i czterej operatorzy. Sprzęt wykorzystywany jestna dwie zmiany.

Przypominamy, że spalanie odpadów zagrożone jest mandatem w kwocie do 500 zł. Nieprzyjęcie mandatu i skierowanie sprawy do sądu może skończyć się karą w kwocie nawet 5000 zł lub aresztem.

bb