Wczoraj przed południem w Bielsku-Białej otwarto kolejny, ósmy już klub seniora działający na terenie miasta. Jego siedziba mieści się przy ul. Stawowej na osiedlu Wojska Polskiego. Na otwarciu pojawiła się plejada bielskich polityków.

Kampania wyborcza trwa w najlepsze, co doskonale widać było w trakcie otwarcia klubu seniora na osiedlu Wojska Polskiego. Na kameralnym wydarzeniu pojawili się przedstawiciele wszystkich partii politycznych - posłanki Mirosława Nykiel i Małgorzata Pępek, posłowie Przemysław Koperski, Przemysław Drabek i Mirosław Suchoń a także senator Agnieszka Gorgoń-Komor. Wszyscy gratulowali otwarcia lokalu i obiecywali, że po wyborach odwiedzać będą bielskich seniorów, choćby po to, by wspólnie zagrać w szachy.

- Wiele lat wyczekiwania i poszukiwania możliwości otworzenia takiego klubu. Udało się w tym roku, w ramach unijnego projektu remont został dofinansowany - mówiła Agnieszka Moroń, dyrektor MOPS, który będzie prowadzić klub seniora. Remont trwał kilka miesięcy, miasto wydało na niego ok. 400 tys. zł. Jak mówiono, w Bielsku-Białej mieszka ponad 38 tys. seniorów, w ośmiu klubach działa ok. 250 osób.

- To nie jest tak, że jedna osoba nad tym wszystkim czuwa. Spełnia się kolejny raz powiedzenie, że wspólnie możemy więcej. Więcej dla was drodzy seniorzy. Ja się bardzo cieszę, że stało się to możliwe w trakcie tegorocznych obchodów Dni Seniora. To nie są tanie rzeczy, bo wartość tej inwestycji wynosi prawie 800 tys. zł, z czego ponad połowa ze środków unijnych - mówił Jarosław Klimaszewski.

- Mam nadzieję, że dla seniorów z tego osiedla i nie tylko będzie to miejsce, w którym będą się mogli spotykać, rozerwać. Tu ma być radośnie. Jesień nie musi być wcale smutna i pochmurna, a w jesieni życia często problemem jest samotność. Po to są takie miejsca - tłumaczył prezydent Bielska-Białej.

ak