Wracają kontrolę na granicy ze Słowacją. Na razie tymczasowo na 10 dni
Od północy z wtorku na środę powracają kontrole na przejściach granicznych ze Słowacją. Na razie to rozwiązanie tymczasowe na 10 dni, ale najprawdopodobniej okres ten będzie sukcesywnie przedłużany - zapowiada MSWiA.
Powodem podjęcia takiej decyzji jest liczba uchodźców jaka nielegalnie przedostaje się do Polski ze Słowacji. W porównaniu do zeszłego roku wzrost nastąpiło ok. 1000 proc - uzasadniał minister Mariusz Kamiński w trakcie konferencji prasowej. Tylko w ciągu ostatnich dwóch tygodni zatrzymano ponad 550 nielegalnych imigrantów, którzy korzystają z tzw. szlaku bałkańskiego. Imigranci z południa Europy przez Słowację, Czechy lub Polskę kierują się do Niemiec i innych krajów Unii Europejskiej.
Do nocnego pościgu za busem wypełnionym imigranami doszło m.in. nad ranem w minioną środę, gdy w Czechowicach-Dziedzicach pojazd uderzył w barierki, a funkcjonariusze policji oraz izby celno-skarbowej ujawnili w nim łącznie 32 obywateli Syrii (pisaliśmy o tym w artykule TUTAJ).
Szef MSWiA tłumaczył, że zgodnie z kodeksem Schengen o kontroli na granicach poinformowane zostały Niemcy, Słowacja, Austria i Czechy oraz Komisja Europejska. Kontrole wracają na okres 10 dni, ale nie ulega wątpliwości, że czas ten będzie przedłużany. Na granicy polsko-słowackiej działać będzie 11 przejść - trzy kolejowe i osiem drogowych, w województwie śląskim to: Zwardoń-Platforma, Zwardoń-Skalite i Korbielów.
Podobne kontrole na granicy ze Słowacją planuje wprowadzić Republika Czeska.
bb
Oceń artykuł:
35 8Komentarze 40
Piszesz że ten twój brexitek został spaprany przez przeciwników? A czy to przeciwnicy są u władzy czy Konserwatyści? W 2019 zdobyli nawet większość i to sporą (80 miejsc w parlamencie!) ale brexitek to po prostu kit wciśnięty naiwniakom którzy teraz za niego płacą. Tak samo jest i będzie w Polsce.
Oczywiście zostało to zupełnie spaprane dzięki wysiłkom tych brytyjczyków którzy byli przeciwko Brexitowi i którzy pozostawali na urzędach. Teraz mają stały zalew nielegalnej imigracji, stale zwiększający się koszt utrzymania nielegalnych imigrantów którzy otrzymują dach nad głową, wyżywienie, opiekę zdrowotną i kieszonkowe na koszt podatnika. Oczywiście dla nas to zbawienie - jakikolwiek większy socjal w innych krajach unii powoduje że w Polsce nikt nie będzie chciał zostać. Ktoś kto twierdzi inaczej świadomie lub nieświadomie sugeruje że nielegalni imigranci nie są inteligentni.
O zakłamaniu mediów publicznych, historycznym wręcz stopniu demoralizacji, deprawacji to już nawet nie wspomnę.
Będzie grubo. Bo do tego wszystkiego pisowcy skutecznie trwonili kasę na prawo i lewo, ale czy ktoś sobie przypomina jakikolwiek sposób, w jaki zamierzali ją zarabiać? Mi przychodzi do głowy tylko jedno co im wyszło: ograbienie ludzi z wartości ich oszczędności i przekazanie tej wartości nierobom.

Klauzula informacyjna ›