Od ponad miesiąca na placu Wojska Polskiego w Bielsku-Białej stoi fortepian. Spacerując często usłyszeć można grane na nim melodie. Mieszkańcy skarżą się jednak, że instrument raz działa, a raz nie. Jak dowiedzieliśmy się, szwankuje w nim elektronika. Specjalny moduł sprowadzany jest z Izraela.

Fortepian od ponad miesiąca ustawiony jest na wyremontowanym placu. Został wykonany z betonu architektonicznego, waży ok. 700 kg. Instrument jest odporny na warunki atmosferyczne i temperaturę od -20 do nawet 50 st. C. Spacerując w tym miejscu często usłyszeć można grane na nim melodie.

Od pewnego czasu docierają do nas sygnały, że instrument nie zawsze działa. I wcale nie chodzi o fakt, że nocą fortepian nie wydaje dźwięków, bo tak został zaprogramowany przez pracowników MZD. - Jest niedziela, godzina 15.00 i urządzenie nie gra - poinformował nas pan Konrad. Otrzymaliśmy jeszcze dwie podobne wiadomości od mieszkańców, którzy zwracali uwagę, że w trakcie dnia fortepian nie działa.

Zapytaliśmy w MZD. Tam potwierdzono nam fakt, że urządzenie działa tylko w godz. 9.00-20.00, w porze nocnej ze względu na okolicznych mieszkańców od początku jest wyciszony. Dlaczego problemy pojawiają się w trakcie dnia? - Występuje problem z kompatybilnością sterownika. W najbliższych dniach zostanie wymieniony w ramach gwarancji. Element jest sprowadzany z Izraela - przekazano nam.

bak