Od wczoraj media informują o masowych „awariach” na Orlenie. Zbiegło się to w czasie z wyciekiem instrukcji, by pracownicy stacji w razie braku paliwa informowali o awarii. Problem dziś po południu dotarł także do naszego miasta. Na stacjach przy ul. Warszawskiej oraz Żywieckiej w Bielsku-Białej brakuje paliw. 

Na stacjach Grupy Orlen w całej Polsce występują problemy z działaniem dystrybutorów. Masowe awarie zbiegły się w czasie z upublicznieniem instrukcji rozsyłanej przez państwowy koncern do pracowników stacji. Instruowani pracownicy mają w przypadku braku paliwa informować o awarii.

Wpływ na tę sytuację ma sztucznie zaniżana cena paliw w związku ze zbliżającymi się wyborami. Na światowych giełdach cena baryłki i dolara od tygodni rośnie. Tymczasem ceny paliw w hurcie dyktowane przez Orlen spadają. Efektem jest zwiększony popyt i braki paliw na stacjach. Problemy dotyczą w zasadzie całego kraju, nie inaczej jest w naszym regionie. Wjeżdżając do Bielska-Białej od strony Katowic na stacji Orlen wywieszona została kartka informująca o awarii dystrybutora z olejem napędowym.

- Jestem na stacji (przy ul. Warszawskiej - red.) Orlen w Bielsku-Białej. Tu też pojawiła się naklejka. Wiele dystrybutorów ma awarię w całym kraju i nie można zatankować paliwa. To jedna wielka ściema PiS-u, to jest kłamstwo nominata PiS, który przed wyborami próbuje uniknąć kompromitacji. Wszyscy wiemy, że nie ma paliwa, a pan Obajtek i jego działalność spowodowała brak dostępu do paliwa - mówi Mirosław Suchoń. Poseł na nagraniu w mediach społecznościowych zapowiada pilną interwencję u premiera. 

Jak ustalił portal, podobna „awaria” dystrybutora występuje także na stacji z szyldem Orlenu u zbiegu skrzyżowania ul. Żywieckiej i Poniatowskiego w Bielsku-Białej. Tam doszło do awarii dystrybutora z benzyną 95-oktanową. Na pylonie wygaszone zostały ceny benzyny, ale także oleju napędowego.

Wczoraj pismo z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach ujawnił senator Krzysztof Brejza. Wynika z niego, że w związku z brakiem diesla funkcjonariusze mogą tankować droższe paliwa na stacjach Orlenu. Zgodnie z rozdzielnikiem, pismo przesłano do Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.

bb