To pełna ciepła i humoru opowieść zachęcająca do podjęcia ważnej i jakże aktualnej refleksji o szacunku do natury. Teatr Lalek Banialuka w Bielsku-Białej zaprasza w niedzielę najmłodszych widzów na premierę nowego spektaklu. 

„O mniejszych braciszkach św. Franciszka” w reżyserii Jacka Popławskiego to przedstawienie, które ma uwrażliwić młodego człowieka na naturę i wzbudzić do niej szacunek. - Zainspirowała mnie postać świętego Franciszka. Rezygnując z wszystkich dóbr doczesnych otworzył się na świat, otworzył się na to, że każde stworzenie jest ważne, że każdemu stworzeniu należy się szacunek - mówi reżyser. 

- Tworząc przedstawienie dla dzieci od 4. roku życia skupiliśmy się na jednej z warstw św. Franciszka, na jego radości, zachwycie i na przyjaźni z całym światem. Chciałbym żeby dzieci były otwarte, żeby szanowały świat, były ciekawe świata i żeby kochały świat - mówi Jacek Popławski. Sztuka autorstwa Marty Guśniowskiej opowiada o człowieku, który przemierzając świat docenia każdą napotkaną istotę, zachwyca się pięknem otaczającej go przyrody i zarazem okazuje wdzięczność za napotkane cuda tego świata.

- Poprzez swój szacunek do przyrody, św. Franciszek stał się patronem ekologów - wzorem do naśladowania. To piękna postać, niezwykły człowiek, dzięki któremu mogę zaprezentować Wam teatralną opowieść o potrzebie radości, szacunku i odkrywania piękna świata - podsumował reżyser.

Muzykę do spektaklu skomponował Pavel Helebrand, w skład zespołu aktorskiego weszli - Martyna Gajak, Marta Popławska i Maciej Jabłonowski. Autorem scenografii, która zachwyca od samego początku spektaklu, jest Pavel Hubička. Przygotowanie przedstawienia pod tytułem „O mniejszych braciszkach św. Franciszka” stanowi główną część realizacji zadania „Sztuka i ekologia”, dofinansowanego przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Wydarzenia dla dzieci i młodzieży”.

W ramach wspomnianego zadania na najmłodszych czeka cykl warsztatów kreatywnych i prelekcji przyrodniczo-edukacyjnych przy współpracy z fundacją Psia Ekipa, a także Mysikrólik.

ms

Zdjęcie: Dorota Koperska