Nie ma już pofabrycznej ruiny. Z pompą otwarto piękny obiekt za 20 mln zł - foto
W trakcie trwających Dni Seniora uroczyście otwarto zrewitalizowany budynek pofabryczny przy ul. Dmowskiego w Bielsku-Białej. W budynku działać będzie m.in. centrum seniora z ogrodem na jego dachu oraz miejskie archiwum. - Cieszę się, że takie miejsce powstało - mówił prezydent Jarosław Klimaszewski.
Otwarte dziś w południe centrum seniora ma na celu dostarczanie mieszkańcom różnorodnych usług i aktywności, aby wspierać kreatywny tryb życia oraz integrację tej społeczności. Starsi mieszkańcy będą mogli tu spędzać czas, rozwijać pasje, a także spotykać się z przyjaciółmi. Na dachu budynku zorganizowano ogród, w części pomieszczeń działa m.in. sala komputerowa, sala do ćwiczeń oraz biblioteka.
- Dziś dla państwa, naszych bielskich seniorów, oddajemy po to, by dbać o wasz dobrostan. Cieszę się, że to miejsce powstało i to tak blisko mojego biura. Jeśli się zgodzicie, to jak będą miał dosyć tych młodych, to wpadnę tu na relaks. Może nawet się tu u was schowam. Przyjmiecie mnie? - żartował prezydent.
- A tak poważnie, nie ma lepszego momentu niż Dni Seniora, by to miejsce otworzyć. Kolejny obiekt, który przywróciliśmy mieszkańcom, a ten konkretny seniorom. Będziecie tu mogli spędzać czas ze sobą, bo ta jesień życia często wiąże się z samotnością. Tu właśnie mają powstawać nowe przyjaźnie. Możemy zrobić w tym celu specjalną księgę, dla par zrobimy oddzielną, a jak to będzie wiek powyżej 80 lat, to zobowiązuję się, że udzielę ślubu, jeśli będzie taka potrzeba - deklarował Jarosław Klimaszewski.
- Niektórzy zarzucają nam, że robimy otwarcia z pompą tej czy innej inwestycji, ale czemu mamy się nie cieszyć? Robimy to dla mieszkańców, naszej lokalnej społeczności. Może kiedyś ja sam będą korzystał z tego miejsca. Dziękuję urzędnikom za realizację inwestycji. Szczególnie mojemu zastępcy - Piotrek, super robota! - mówił prezydent miasta zwracając się do swojego zastępcy Piotra Kuci.
Trzypiętowy budynek przy ul. Dmowskiego w Bielsku-Bałej powstał w latach 20. wraz z rozbudową fabryki sukna Tislowiza. Drugi, mniejszy, został dobudowany po II wojnie światowej. W okresie powojennym znajdowały się w nich Zakłady Przemysłu Włókienniczego „Wega”. Miasto nabyło za ok. 2 mln zł. Obiekt był w bardzo złym stanie technicznym. Jego przebudowa, adaptacja oraz wyposażenie kosztowało budżet miasta ponad 18 mln zł. Działać tu będzie m.in. centrum seniora oraz miejskie achwum.
bb
Zdjęcia: Marcin Płużek
Oceń artykuł:
121 26Galeria:
Komentarze 61
w szkolach podstawowych ?
Za to religii...................
Cichutko.
To budynek nie tylko dla seniorow.
Nie tylko ten,a wiele więcej w PL
Mieszkańcy okoliczni się nie liczą. Jest super
Jakie warunki trzeba spełnić, aby być uznanym za seniora?
Czy chodzi może o pobieranie emerytury, niezależnie od wieku, czy jednak liczy się wiek, jeśli tak, to jaki?
O dobrostan to można dbać u zwierząt chodowlanych, a seniorzy to są LUDZIE!
Motłoch odsyłam do słowników:
wsjp.pl/haslo/podglad/62698/dobrostan/5168852/u-ludzi
sjp.pwn.pl/doroszewski/dobrostan;5421124.html










Klauzula informacyjna ›