Relikwie błogosławionej rodziny Ulmów, zamordowanej przez Niemców za pomoc Żydom, będą peregrynowane w diecezjach. Wkrótce trafią do diecezji bielsko-żywieckiej. Najpierw wystawione zostaną na osiedlu Karpackim w Bielsku-Białej.

Peregrynacja relikwii bł. Józefa i Wiktorii Ulmów oraz ich dzieci została zaproponowana przez Krajowy Ośrodek Duszpasterstwa Rodzin. Inicjatywę zatwierdzili biskupi Konferencji Episkopatu Polski. Relikwiarz błogosławionej rodziny przygotowała archidiecezja przemyska. Towarzyszy mu także obraz rodziny Ulmów.

W diecezji bielsko-żywieckiej peregrynacja rozpocznie się 7 października w parafii na osiedlu Karpackim. Po Bielsku-Białej relikwie trafią kolejno do Oświęcimia, Andrychowa, Cieszyna, Ustronia i Rychwałdu. Peregrynacja to nic innego jak wystawienie relikwii na widok publiczny. Ruszą one w swoistą pielgrzymkę po Polsce, gdzie wierni w różnych parafiach będą mieli okazję modlić się i celebrować ich obecność.

Józef i Wiktoria Ulmowie wraz z sześciorgiem dzieci mieszkali w podkarpackiej wsi Markowa. Jesienią 1942 roku do ich domu przyszła żydowska rodzina Goldmanów z Łańcuta. Na poddaszu Ulmów osiem osób żyło przez ponad rok. Tuż przed świtem 24 marca 1944 roku do Markowej przyjechali niemieccy żandarmi. Oprawcy byli dobrze poinformowani. Wiedzieli, w jakim celu jadą do Markowej i kogo tam szukają.

Na poddaszu znaleźli ukrywających się Żydów. Zginęli wszyscy - Józef Ulma, jego żona Wiktoria będąca w ciąży, ich sześcioro dzieci oraz wszyscy ukrywający się Żydzi. Dzień w którym ich zamordowano został ustanowiony Narodowym Dniem Pamięci Polaków Ratujących Żydów pod okupacją niemiecką.

ak

Zdjęcie: diecezja bielsko-żywiecka