Kładki, tarasy, miejsca wypoczynku i parking. Na blokowisku powstaną „zielone płuca”
Jeszcze w tym roku zlecona ma zostać koncepcja utworzenia nowego parku miejskiego na granicy osiedla Wojska Polskiego i Kopernika w Bielsku-Białej, gdzie dawniej istniały ogródki działkowe. Pomysł utworzenia w tym miejscu terenu rekreacyjnego nie jest nowy i ma co najmniej 15 lat, ale dotychczas nie doczekał się realizacji. Teraz urzędnicy chcą sięgnąć po środki unijne i zagospodarować blisko 2 hektary nieużytków. Powstaną tam trasy spacerowe, miejsca wypoczynku, tarasy i nowe nasadzenia roślin. Przy jednym z planowanych wejść powstanie parking. Planowany termin naboru i złożenie wniosku przez miasto planowane jest w 2024 roku.
Wspomniany teren liczy blisko 2 hektary, porastają go drzewa i krzewy, z jednej strony ogranicza rondo im. Czesława Niemena i ulica Cieszyńska, a z dwóch kolejnych ul. Stawowa i Spółdzielców. Po raz pierwszy plany zagospodarowania działek pojawiły się 15 lat temu, ale na pomysłach się skończyło.
Projekt okazał się zbyt drogi
Później projekt trafiał do budżetu obywatelskiego - najpierw w 2016 roku, a potem w dwóch kolejnych edycjach. Pierwotny dotyczył utworzenia w tym miejscu placu zabaw i skateparku, czyli miejsca sportowych szaleństw dla amatorów rolek, deskorolek czy BMX-ów. Na nieużytkach miały pojawić się platformy, poręcze i rampy, czyli wszystko to, co umożliwia dobrą zabawę miłośnikom tego typu wrażeń. W głosowaniu mieszkańców projekt zebrał ponad 1,1 tys. głosów i był to czwarty najwyższy wynik w stawce.
Według szacunków, projekt miał kosztować 500 tys. zł. Gdy urzędnicy zaczęli opracowywać dokumentację, jasnym stało się, że obliczenia są mocno niedoszacowane. Na etapie opracowywania dokumentacji projektowo-kosztorysowej projektant przedstawił kosztorys, w którym określił koszty przedsięwzięcia na ok. 1,3 mln zł. W tej sytuacji od pomysłu budowy skateparku odstąpiono. Rok później zgłoszono zmodyfikowany projekt. Planowano budowę zewnętrznej siłowni, placu zabaw i elementów skateparku.
Uatrakcyjnić teren blokowiska
Projekt miał być częścią planowanego w przyszłości parku rekreacyjno-wypoczynkowego w tym miejscu. Niestety, w głosowaniu mieszkańców zdobył niespełna 800 głosów i nie został zakwalifikowany do dalszej realizacji. Trzecią próbę podjęto w ramach budżetu obywatelskiego w 2018 roku. Tym razem koncepcja miała dotyczyć utworzenia pełnoprawnego parku miejskiego. Pomysł obejmował uporządkowanie terenu, wytyczenie ścieżek i alejek, ustawienie ławek oraz - jeśli starczyłoby środków - oświetlenie parku.
- Stworzenie zielonego zakątka dla mieszkańców osiedli - Wojska Polskiego, Aleksandrowic, Kopernika, Polskich Skrzydeł oraz Starego Bielska będzie służyć do wypoczynku zarówno biernego, jak i aktywnego. To takie małe „zielone płuca" miasta, które będą służyć mieszkańcom. Zagospodarowanie terenu i zamienienie go na piękny zielony zakątek z całą pewnością uatrakcyjni sąsiadujące z nim „blokowiska". Tym samym znikną zarośla i chaszcze, które obecnie tylko skrywają śmieci oraz butelki i puszki po wieczornych i nocnych „biesiadach" - pisała autorka projektu Elżbieta Rosińska. Propozycja podzieliła los projektu sprzed roku - zajęła pierwsze miejsce wśród pomysłów, które nie zostały zakwalifikowane do realizacji.
Jest decyzja, teraz koncepcja
Po pięciu latach od tej propozycji o stworzeniu w tym miejscu parku miejskiego myśli Ratusz. Kilka tygodni temu wydana została decyzja o inwestycji celu publicznego przez Burmistrza Czechowic-Dziedzic dla terenu 15 działek - to obszar ciągnący się od sklepu przy rondzie im. Niemena aż do ul. Spółdzielców, położony bliżej ul. Stawowej. Planowane jest utworzenie w tym miejscu ogólnodostępnego parku miejskiego.
Jednym z założeń jest zagospodarowanie terenu w poszanowaniu istniejącej roślinności i dostosowanie go do zróżnicowanej rzeźby terenu poprzez utworzenie ścieżek pieszych o swobodnym układzie, kładek spacerowych i schodów terenowych. Przy jednym z wejść do parku utworzony ma zostać parking. Planowane jest uporządkowanie terenu, wprowadzenie nowych nasadzeń roślin, tras spacerowych, utworzenie miejsc odpoczynku, tarasów, obiektów małej architektury, oświetlenia terenu i monitoringu.
Całe zamierzenie będzie miało naturalny charakter wpisujący się w obecne trendy projektowania terenów zieleni miejskiej, w tym ideę błękitno-zielonej infrastruktury i czwartej przyrody. Miasto chce na ten cel pozyskać fundusz unijne, aplikować o środki ma w 2024 roku. Tymczasem jeszcze w tym roku planowane jest zamówienie opracowania pełnozakresowej i pełnobranżowej dokumentacji projektowo-kosztorysowej zagospodarowania terenu. Szacowany koszt przygotowania koncepcji to blisko 200 tys. zł.
Bartłomiej Kawalec
[email protected]
Oceń artykuł:
90 16Komentarze 62
Na kosztorysie się skończy.
Zarobią projektanci ;-)
Park Słowackiego niesprawna fontanna,3 na 5 lamp nie sprawne,plac zabaw klepisko z pniem po spruchniałym drzewie na środku,sprzęty nie działają w 100% a płyty tartanowe od słońca wygięte bo jak nie nie naprawia a mineło z 5 lat id otwarcia to tak jest.
Plaża koło gemini nadal bez zejścia nad wode...piasku itd...
Park za Vieną przy białce pomiędzy drzewkami nasypane kamieni z resztkami gruzu,na końcu hałda z żwirem zostawiona...
Bulwary straconka lampy tak ciemne nocą że strach tam przejść , nadal nienporemontowane mostki czy alejki.

Klauzula informacyjna ›