Zorganizowana dziś konferencja prasowa zachęcająca kobiety do udziału w wyborach w pewnym momencie zamieniła się w spór na temat działalności kosmetologów. Ze względu na bezpieczeństwo zmianę przepisów i ograniczenie w wykonywaniu niektórych zabiegów przez salony piękności popiera senator Agnieszka Gorgoń-Komor. To nie spodobało się kobietom, która działają w tzw. branży beauty i pojawiły się na wydarzeniu. Dały temu wyraz krzycząc: „Gorgoń precz!”

W konferencji prasowej w Parku Słowackiego uczestniczyły posłanki Mirosława Nykiel, Małgorzata Pępek, Katarzyna Lubnauer i Izabela Leszczyna oraz senator Agnieszka Gorgoń-Komor. Zgromadzonych powitał prezydent miasta Jarosław Klimaszewski, który mówił, że o wyniku wyborów zdecydują kobiety.

Jako pierwsza głos zabrała poseł Nykiel. - Kobiety muszą iść na wybory, żeby przyszłość była kobietą. Tu nie chodzi tylko o płeć, ale podejście, cechy charakteru czy zarządzania państwa. Namawiamy kobiety, żeby poszły na wybory. Mamy świetny program, 100 konkretów dla każdej branży. Panie, które pozostaną w domu i nie skorzystają z najważniejszego prawa obywatelskiego nie mają racji. Zróbcie to, jeśli nie dla siebie, to dla naszych córek, wnuczek koleżanek. Rządzący zafundowali kobietom piekło - mówiła poseł.

Mirosława Nykiel wspominała, że gdy zaczynała organizować Kongres Kobiet Podbeskidzia, to w 25-osobowej Radziej Miejskiej w Bielsku-Białej nie było żadnej kobiety. Dziś jest ich kilka, przewodniczącą jest Dorota Piegzik-Izydorczyk. W trakcie konferencji głos zabierały także pozostałe parlamentarzystki. Izabela Leszczyna mówiła m.in. o zobowiązaniu Koalicji Obywatelskiej dla tzw. branży beauty, która objęta zostanie obniżonym, 8-proc. podatkiem VAT. - Zrobimy to w ciągu pierwszych 100 dni po wyborach.

Wspomniana propozycja dla kosmetyczek pojawiła się nieprzypadkowo - przed konferencją doszło do rozmów z przedstawicielami branży. Deklarację o współpacy podpisały cztery posłanki, ale nie Agnieszka Gorgoń-Komor. Gdy głos w Parku Słowackiego zabrał przedstawciel branży beauty, senator na moment oddaliła się. - Trzeba wszędzie znajdować konsensus - mówiła Katarzyna Lubnauer. 

Spór nie toczy się jednak o kwestię podatku VAT na usługi kosmetyczne, ale o prawo do wykonywania zawodu kosmetologa, a właściwie do niektórych zabiegów. Senator popiera zmiany sugerowane przez Ministerstwo Zdrowia, które ograniczają działalność branży. Przykład? Zabiegi z wykorzystaniem kwasu hialuronowego mógłby wykonywać jedynie lekarz. To spór między kosmetologami i lekarzami.

- W czasie naszych rozmów chodziło o to, żeby kosmetolodzy stali się zawodem medycznym i wykonywali procedury medyczne, które są bezpieczne nie dla klientów, a dla pacjentów - mówiła senator Gorgoń-Komor. Po udzielonej odpowiedzi konferencja prasowa została zakończona, a osoby z branży beauty zaczęły krzyczeć: „Gorgoń precz!”. Później na moment w centrum uwagi pojawił się Rajmund Pollak, który skrót KO rozwinął jako „Konfederacja Obywatelska” i pytał: „Donald Tusk, gdzie twój mózg?”.

Po konferencji kilka słów na temat sporu z branżą beauty powiedziała nam Agnieszka Gorgoń-Komor. - Kosmetolodzy chcą wykonywać zabiegi medyczne, lekarskie i na to nie mogą się zgodzić ze względu na bezpieczeństwo pacjenta. Ta branża jest bardzo trudna, to jest tak, jak ja bym chciała budować mosty, a nie posiadam uprawnień. Znam przypadki, gdy takie zabiegi szkodziły pacjentkom. Proponujemy obniżenie podatku VAT na usługi kosmetyczne z 23 do 8 proc. i jestem za uregulowaniem zawodu kosmetologa.

bak