Miniony weekend był okresem wytężonej pracy GOPR. Ich działania prowadzone były m.in. na Skrzycznem, gdzie doszło do utraty funkcji życiowych u 80-letniego paralotniarza. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala śmigłowcem.

Szesnaście razy w ciągu ostatnich dni interweniowali w górach ratownicy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego stacjonujący w różnych partiach Beskidów. W dwóch przypadkach w działaniach ratunkowych niezbędne okazało się wsparcie załogi Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Tak było w wypadku do którego doszło w weekend na Skrzycznem, gdzie w stanie zagrażającym życiu znalazł się 80-letni paralotniarz. Jak przekaznao nam, do niebezpiecznego wypadku doszło w trakcie próby startu, gdy po nieudanym manewrze paralotniarz upadł na kamienne zbocze góry uderzając głową. 

Mężczyźnie pierwszej pomocy udzielili ratownicy GOPR, którzy dzięki prowadzonej resuscytacji przywrócili rannemu funkcję życiowe. Następnie pacjent został przetransportowany do samochodu ratowników i oczekiwał na wezwany zespół Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na pokładzie śmigłowca z bazy w Katowicach został przetransportowany do Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Bałej.

bb

Zdjęcie: Jarosław Sosnowski/LPR