Wakacje się skończyły, a wraz z nimi nieuchronnie zbliża się jesień. Pytamy mieszkańców Bielsku-Białej, gdzie skorzystali z letniej aury w ostatnich miesiącach. Polska czy zagranica, a może zostali w domu? Wyjazd za środki własne czy pożyczkę? Czy w tym roku bielszczanie pozwalali sobie na mniej niż rok temu?

- Na pewno jest drożej. Wszyscy wiemy, jak wygląda sytuacja. Da się wiązać koniec z końcem. Wakacje też da się spędzić taniej, ale równie fajnie - mówi jedna z osób. - W zeszłym roku gofry kosztowały po 17-18 złotych. W tym roku dobijały do 28 złotych. Z tyłu głowy była gdzieś myśl, że szkoda tych pieniędzy, ale na wakacje jedziemy, żeby odpocząć i pozwolić sobie na takie przyjemności - dodaje inna kobieta.

- Nigdy nie biorę pożyczek na wakacje, bo to bez sensu - wolałabym nie odpoczywać. Ceny są podobne. W zeszłym roku zapłaciliśmy za wakacje ok. 5 tys. zł. Teraz podobnie. Ale po to się zarabia!

bb