Wykonawca zmienił decyzję. Jutro zmiana organizacji ruchu w Hałcnowie MAPA
W poniedziałek na ul. Wyzwolenia w Hałcnowie wprowadzony zostanie drugi etap tymczasowej organizacji ruchu. Tym razem na drodze zawężona zostanie druga część jezdni. Później nastąpi wyburzenie warsztatu i budowa wiaduktu.
Komunikat w sprawie zmiany organizacji ruchu na ul. Wyzwolenia opublikował Miejski Zarząd Dróg, który zgodnie z prawem opiniuje dokument, a zatwierdza Urząd Miejski w Bielsku-Białej. Inwestycję w tym miejscu realizuje spółka Mirbud na zlecenie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Katowicach.
11 września wprowadzona zostanie nowa tymczasowa organizacja ruchu na ul. Wyzwolenia w rejonie Zagrody. Na przedmiotowym odcinku nastąpi zwężenie drugiej połowy drogi i sterowanie ruchem poprzez zastosowanie sygnalizacji świetlnej. Ruch pieszy poprowadzony zostanie ul. Zagrody.
Jak poinformował radny Bronisław Szafarczyk, ręczne sterowanie ruchem na ul. Wyzwolenia ma rozpoczynąc się o godz. 6.00, by w ten sposób usprawnić ruch w trakcie szczytu komunikacyjnego. - Będzie też dodatkowe sprzątanie rejonu skrzyżowania Wyzwolenia - Księżycowa - Zagrody, a pracownicy kierujący ruchem mają polecenie przepuszczania dzieci nawet kosztem ruchu kołowego - informuje radny dzielnicy.
Zgodnie z planem, wahadło potrwa do przełomu września i października. Inwestor aktualnie robi tzw. przekładki mediów, gdy ukończony zostanie ten etap prac przystąpi do wyburzenia warsztatu samochodowego i rozpocznie się budowa wiaduktu drogi S1. Wtedy zacznie obowiązywać bypass.
bb
Zdjęcie: radny Bronisław Szafarczyk

Oceń artykuł:
32 44Komentarze 33
Serio? O tyle to dziwne, że w tym mieście ruch kołowy ma zdecydowane pierwszeństwo przed pieszymi...
Wystarczy sprawdzić czas oczekiwania na przejście przez 3 Maja, czy pieszy naprawdę musi czekać 5 minut na chodniku w deszczu, obok pędzących samochodów?
Albo przejścia przez jedną jezdnię sztuczne podzielone na kilka stref. Za każdym razem stoisz i czekasz, pokonanie przejścia zajmuje 10 minut.
To piesi powinni być premiowani za to, że idą na nogach, że nie generują dodatkowego ruchu na drogach.
Kiedy to dotrze to tych "inrzynierkuf" w MZD ???
Ale oczywiście nie da się.
Gdzie Adamczyk, gdzie Puda wszyscy kampanią zajęci.
Jak w Kozach przez pół roku jacyś partacze układali 150m chodniczka z kostki i codziennie było zwężenie od 7 do 16, tysiące samochodów codziennie stało w kilometrowych korkach (od strony BB po południu korek czasami zbliżał się do skrzyżowania Krakowskiej z Lwowską) to jakoś o tym nie raczyliście napisać.
Więc teraz stój i nie marudź redaktorku.

Klauzula informacyjna ›