Z dwoma nowymi liceami ogólnokształcącymi oraz nowymi przedszkolami w Hałcnowie i Kamienicy rozpoczyna się nowy rok szkolny w Bielsku-Białej. Powrót po wakacyjnej przerwie, to także początek wielu zmian w bielskiej oświacie oraz problemów z jakimi musi zmierzyć się samorząd. Największym problemem są braki kadrowe, które sukcesywnie pogłębiają się z każdym rokiem. - Grozi nam brak nauczycieli, zwłaszcza przedmiotów ścisłych, praktycznej nauki zawodu, ale również wychowania przedszkolnego i edukacji wczesnoszkolnej - słyszymy.

W pierwszych dniach września w placówkach oświatowych w Bielsku-Białej do nauki przystąpi 5 034 przedszkolaków, 10 172 uczniów podstawówek i 13 019 uczniów liceów i techników. Z tego 3 567 nastolatków uczyć się będzie w ramach tzw. podwójnych roczników - to dzieci, które szły do szkoły jako 6-latki i 7-latki. To wszystko stwarza pewne wyzwania, którym bielska oświata będzie musiała stawić czoło.

Coraz mniej nauczycieli

- W roku szkolnym 2023/2024 zapowiada się wiele nowych wyzwań - mówi Ewa Szymanek-Płaska, naczelniczka wydziału edukacji i sportu Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej. Jej zdaniem, odczuwalny będzie przede wszystkim brak stabilizacji w szkołach ponadpodstawowych, ponieważ to kolejny rok ze zwiększonym rocznikiem uczniów. W związku z tym nauka będzie odbywała się często dwuzmianowo, tak by optymalnie wykorzystać obecną kadrę pedagogiczną. Problem w tym, że bielska oświata ma braki kadrowe.

- Niestety grozi nam brak nauczycieli, zwłaszcza przedmiotów ścisłych, praktycznej nauki zawodu, ale również wychowania przedszkolnego czy edukacji wczesnoszkolnej. Mimo tak trudnej sytuacji lokalowo-kadrowej udało się zapewnić miejsca wszystkim uczniom, a dla tych, którzy jeszcze z jakichś powodów się nie zgłosili, miasto zapewni możliwość pobierania nauki - mówi szefowa bielskiej oświaty.

Kiedy laptopy dla IV-klasistów?

Mówi się, że od nowego roku szkolnego znacznie zwiększy się zaangażowanie organu prowadzącego, czyli miasta, w zadania oświatowe. Wynika to z ciągłych zmian legislacyjnych - jako przykład można podać chociażby awans zawodowy nauczycieli, który w bieżącym roku odbywał się w kilku wariantach. Rosną również zadania wynikające z realizacji programów rządowych dedykowanych zarówno uczniom, jak i nauczycielom. Wymienić można program dotyczący darmowych laptopów dla IV-klasistów.

Otrzymają je wszyscy uczniowie klas czwartych szkół publicznych i niepublicznych w Polsce. W tym roku szkolnym przekazanie laptopów ma nastąpić najpóźniej do 31 grudnia. Laptopy staną się własnością rodziców, nie będą mogły zostać sprzedane przez okres pięciu lat. Dodatkowo nauczyciele dostaną bon na zakup laptopa w kwocie 2,5 tys. zł. Wdrożeniem zadania będzie musiał zająć się samorząd.

Nacisk na zdrowie psychiczne

Kolejnym wyzwaniem jest wdrożenie i realizacja programu z zakresu zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży oraz pedagogizacji rodziców w tym obszarze. - To bardzo ważne zadanie, ponieważ obserwujemy nasilenie problemów z samoakceptacją i nieradzeniem sobie młodych ludzi z życiem społeczno-rodzinnym. Dlatego też przygotowany został program audiowizualny dedykowany rodzicom, będzie udostępniony poprzez Mobidziennik już od września. Będzie to również temat podejmowany z tzw. Miejską Radą Rodziców, którą zamierzamy powołać w nowym roku szkolnym - zapowiada Ewa Szymanek-Płaska.

Ponadto, w nadchodzącym roku w bielskich szkołach ponadpodstawowych pojawi się nowy przedmiot nauczania - biznes i zarządzanie, który zastąpi podstawy przedsiębiorczości. Uczyć go będą nauczyciele mający kwalifikacje do nauczania przedmiotu podstawy przedsiębiorczości, ale MEiN liczy tu także na praktyków biznesu. To także jest wyzwanie, bo trzeba będzie znaleźć chętnych.

28 mln zł na dwa przedszkola

Dobrą wiadomością jest z kolei to, że miasto kończy dwie duże inwestycje, dzięki którym już od września funkcjonować będą dwa nowoczesne przedszkola w Hałcnowie i Kamienicy. W pierwszej lokalizacji koszt inwestycji wyniósł ponad 21 mln zł. Nowy budynek o powierzchni prawie 3,5 tys. mkw, pomieści dziesięć oddziałów na dwóch kondygnacjach dla 250 dzieci. Każdy z oddziałów to sala zabaw, a także magazyny sprzętu oraz leżaków i pościeli, łazienki z natryskiem. Na parterze zaplanowano dwie szatnie, łazienki, świetlicę z możliwością przeprowadzania zajęć ruchowych, salę imprez przedszkolnych, kuchnię z zapleczem, pralnię, pomieszczenia gospodarcze i magazynowe oraz dostępne z zewnątrz łazienki. Na piętrze znajdą się pomieszczenia administracyjne i socjalne pracowników przedszkola oraz kotłownia.

Przedszkole w Kamienicy zostało z kolei rozbudowane o trzy oddziały (łącznie będzie ich sześć), koszt rozbudowy to ok. 7 mln zł. W przedszkolu będą się znajdować nowocześnie wyposażone sale z zabawkami, pomocami dydaktycznymi oraz sprzętem komputerowym i audiowizualnym. Będzie działała zmodernizowana i nowoczesna kuchnia. Przedszkole będzie miało do dyspozycji taras i ogród z placami zabaw odrębnymi dla poszczególnych grup wiekowych. Trafią do niego dzieci z likwidowanego przedszkola przy ul. Orzeszkowej. Tam budynek nie był własnością gminy i był w złym stanie technicznym.

Utworzono dwa nowe licea

Od nowego roku szkolnego w Bielsku-Białej funkcjonować zaczną też dwa nowe licea. To oferta edukacyjna dotycząca edukacji specjalnej i sportowej. Powstanie VII Liceum Ogólnokształcące, w którym będzie funkcjonował oddział sportowy piłki siatkowej dla chłopców - liceum to wchodzi w skład Zespołu Szkół Samochodowych i Ogólnokształcących. Działalność rozpocznie też IX Liceum Ogólnokształcące Specjalne, które wejdzie w skład Zespołu Szkół Specjalnych nr 2 - dedykowane będzie uczniom z orzeczeniami o zagrożeniu niedostosowaniem społecznym, w tym z zespołem Aspergera i autyzmem.

Nie zapominajmy, że w bielskich placówkach oświatowych uczą się też dzieci z Ukrainy. Są one na bieżąco kierowane do właściwych przedszkoli i szkół. W szkołach ponadpodstawowych problem jest większy, z uwagi na wspomniany zwiększony nabór do tych szkół, ale również na wyrażane oczekiwania rodziców. 

Adam Kanik
[email protected]