Wczoraj doszło do włamania do domu jednorodzinnego w Bielsku-Białej, skąd skradziono złotą biżuterię wartą 26 tys. zł. Inna kobieta została oszukana, gdy w internecie sprzedawała artykuły dziecięce. Złodziej wyczyścił jej konto w banku.

Do prawdopodobnej kradzieży z włamaniem doszło przy ul. Głogowskiej w Bielsku-Białej. Nieustalony sprawca wszedł do domu jednorodzinnego, skąd zabrał złotą biżuterię której wartość oszacowano na kwotę 26 tys. zł. Poszkodowaną jest 36-letnia mieszkanka miasta. Na ten moment policja nie podaje szczegółów zdarzenia. Podejmowane są działania operacyjne, mające na celu ujęcie sprawcy.

Tylko we wtorek miały miejsce również dwie inne kradzieże, tym razem w internecie. Na jednej z grup w mediach społecznościowych młoda kobieta wystawiła na sprzedaż artykuły dziecięce. Zgłosił się do niej „kupiec”, który w celu, jak myślała bielszczanka, dokończenia transakcji przesłał fałszywy link. Po kliknięciu w niego oszust przejął dostęp do rachunku bankowego kobiety. Straciła 7 tys. zł.

Równocześnie oszukany został 62-letni mieszkaniec Bielska-Białej, w przypadku którego oszuści na popularnym komunikatorze internetowym podszyli się pod jego córkę. Mężczyzna otrzymał prośbę o przelew, którego dokonał nie potwierdzając przekazywanych informacji. W związku z tym wyłudzono od niego kwotę 3 tys. zł. Policjanci wyjaśniają okoliczności wszystkich trzech zdarzeń.

ak