We wtorek wieczorem doszło do nietypowej sytuacji na ul. Chłopickiego w Bielsku-Białej. 38-latka chcąc wyjechać z parkingu pomyliła biegi i uderzyła w znajdujący się po drugiej stronie ulicy płot. Kobieta prawo jazdy ma od dwóch miesięcy.

Do zdarzenia doszło ok. godz. 21.00. Mieszkanka Bielska-Białej wyjeżdżając z parkingu przy ul. Chłopickiego pomyliła bieg wsteczny z „jedynką”. Kobieta zamiast wycofać z miejsca parkingowego z pełnym gazem ruszyła do przodu, wskutek czego pojazd przeskoczył przez chodnik, pas zieleni i całą jezdnię.

Feralna pomyłka zakończyła się na płocie posesji znajdującej się naprzeciwko miejsca parkingowego. W pojeździe znajdowała się dwójka dzieci. Jak kobieta tłumaczyła świadkom zdarzenia, posiada prawo jazdy dopiero od dwóch miesięcy. Szczęśliwie nikomu nic się nie stało. Na miejsce nie została wezwana policja, ponieważ kierująca „dogadała się” z właścicielem płotu w kwestii jego naprawy.

ak