Biedronka parodiuje bielszczankę? Reklama staje się hitem sieci, a dyskont zaprzecza
Nie milkną echa zamieszania wokół Natalii Janoszek. Tym razem kariera celebrytki z Bielska-Białej została sparodiowana w reklamie Biedronki. Dyskont wypuścił ją w mediach społecznościowych, reklama ma ponad 2 mln odsłon. Dziś redakcja portalu otrzymała stanowisko firmy, która zaprzecza, że to parodia z bielszczanki.
Premiera reklamy miała miejsce trzy dni temu, pojawiła się na TikToku popularnego dyskontu. Spot reklamowy Bierdonki zaczyna się pytaniem: Czy wiesz kim jest nowa gwiazda Currywood? Po chwili na ekranie widzimy brunetkę, która udziela wywiadu. Celebrytka chwali się, że zagrała główną role w filmie Pork Curry Wurst, co jest nawiązaniem do filmu Chicken Curry Law, w którym zagrała Natalia Janoszek.
W reklamie znalazło się także nawiązanie do jej wątpliwego udziału w festiwalu filmowym w Cannes, w ciągu kilkudziesięciu godzin spot zanotował ponad 2 mln odsłon (można go zobaczyć TUTAJ). Wypuszczona reklama przez Biedronkę, to klasyczny przykład real time marketingu. To znana strategia, w której agencje reklamowe wykorzystują bieżące wydarzenia, które wzbudzają duże zainteresowanie mediów i społeczeństwa. Działania te głównie podejmowane są wykorzystując media społecznościowe.
Zamieszanie wokół kariery Natalii Janoszek trwa od maja, gdy na Kanale Sportowym wyemitowany odcinek śledczy, w którym dziennikarz Krzysztof Stanowski prześwietlił karierę bielszczanki. - To najlepiej poprowadzony kit w historii polskich mediów. Nikt tak profesjonalnie nie zmyślił samego siebie, i tak sukcesywnie brnąc w to kłamstwo, nie doszedł tak daleko jak Natalia Janoszek - mówił.
Bielszczanka pozwała go do Sądu Okręgowego w Warszawie, który w sprawie wydał postanowienie zakazujące Stanowskiemu publikacji mówiących m.in. o tym, że Janoszek zmyśliła swoją karierę. Mimo tego, dziennikarz kilka tygodni później opublikował 3-godzinne nagranie o celebrytce.
We wtorek otrzymaliśmy stanowisko sieci Biedronka. Firma zaprzecza, że reklama jest parodią i nawiązaniem do kariery Natalii Janoszek. - Koncept materiału oparty jest o wymyślone sceny, dialogi i postaci. Publikacja została przygotowana w celu promocji produktów oferowanych w Biedronce - przekonuje Ewa Wróblewska-Kubiak, starszy menedżer ds. marketingu cyfrowego w sieci Biedronka:
bb
Oceń artykuł:
103 34Komentarze 75
Lepiej obejrzyjcie ludzie film Idiokracja. Dokładnie wyjaśnia obecne czasy i pokazuje w jakim kierunku zmierzamy.
traktują nas jak klientów gorszego sortu? Byle było tanio, a tak beda zadowoleni. Drodzy klienci zwróćcie uwagę na stan czystości i zgłaszajcie uwagi obsłudze. Gnijace warzywa, owoce, brudne koszyki na zakupy, asortyment nietrzymany w odpowiedniej temperaturze...czy to są miejsca w których mamy kupować pożywienie???
Co to bzdury: "Trochę trzeba sobie na początku pomóc". Serio??? Nie widzisz w tym nic złego?
A do tych głupich programów wzięli ją tylko dlatego, że UDAWAŁA gwiazdę.
Kimkolwiek jesteś - udaj się do specjalisty :-)
Zagranie w 7 filmach, w tym w rolach 10 sekundowych, to jest bycie gwiazdą?
@***** ***, śmieszne, to miasto nikogo nie obchodzi, nikt go ani nie lubi ani nie nienawidzi, bo nikt go nie zna. Włącz sobie jaką tam telewizję chcesz i zobacz czy przypadkiem ktoś się nie zastanawia jakie nazwisko wystartuje w Bieksku. Ludzi bardziej intetesują Tarnów, Radom, Sosnowiec, tutaj sami trzecioplanowcy którzy są tak znani i tak ważni w Polsce, jak to śmieszne miasto które myśli że jest nie wiadomo czym, a jest obozem robotniczym ze średnią inteligencją poniżej średniej krajowej.
Metropolią?

Klauzula informacyjna ›