Tak będzie wyglądać cerkiew w Kamienicy. Świątynia nie tylko dla Ukraińców WIZUALIZACJA
Parafia prawosławna pw. Świętej Trójcy przystępuje do planów budowy świątyni na przekazanej z bonifikatą działce u zbiegu ul. Rysiej i Jeżynowej w Bielsku-Białej. W ostatnich dniach wybrano wstępną koncepcję tego, jak budowla ma wyglądać.
9 września na działce w Kamienicy stanie krzyż prawosławny. Wcześniej odbędzie się nabożeństwo, któremu przewodniczyć będzie biskup prawosławny Atanazy, ordynariusz diecezji łódzko-poznańskiej. Ta data jest już pewna. Tymczasem parafia prawosławna przygotowuje się do spełnienia założonych celów.
Zgodnie z umową z samorządem, cerkiew ma powstać w ciągu trzech lat, a projekt budowlany ma być gotowy w ciągu sześciu miesięcy. Niedawno w Łodzi odbyło się spotkanie proboszcza parafii ks. Michała Kuryło, starosty parafialnego Aleksandra Kornijczuka z biskupem prawosławnym Atanazym, podczas którego spośród trzech zaprezentowanych wizualizacji cerkwi wybrano wstępną koncepcję.
- Od przedstawionej wizualizacji różnić się będzie nieco bryła i ogólny zarys. Zmieniona zostanie kopuła, która będzie bardziej półokrągła, w stylu bizantyjskim. Nie będzie też wieżyczki w takiej formie. Planujemy inny kolor dachu i prawdopodobnie inną barwę drewna - tłumaczy proboszcz ks. Michał Kuryło. Cerkiew zbudowana będzie z bali, jej powierzchnia będzie nieco większa niż pierwotnie zakładano - będzie to 140 mkw. licząc wszystkie pomieszczenia. Zbudowany zostanie także dom parafialny.

Parafia czyni starania o przeniesienie tymczasowej cerkwi z miejscowości Zaścianki na Podlasiu. Wstępnie prace zaplanowano na jesień br. W ostatnich dniach podczas wizyty lokalnej dokonano inwentaryzacji budynku i zapoznano się z konstrukcją cerkwi, która zostanie rozebrana i przetransportowana do Bielska-Białej. Aktualnie trwają ustalenia dotyczące sposobu transportu i wyłonienia firmy budowlanej, która pomoże w rozbiórce i ponownym ustawieniu cerkwi oraz wylaniu fundamentów.
Jak mówi redakcji ks. Kuryło, cerkiew budowana jest wyłącznie ze środków parafialnych i przekazanych przez wiernych. Miasto nie udziela żadnej dotacji na budowę. Śwątynia nie będzie służyć tylko Ukraińcom, wśród parafian licznie występują Polacy, Łemkowie, Gruzini, Białorusini, Mołdawianie, Grecy i Serbowie.
ak
Oceń artykuł:
123 96Komentarze 56
Stworzyłeś coś dobrego może? Czy tylko szukasz winnych
W każdej dzielnicy niech będzie
polaczek zrobi
Skromny,prosty i ładny.
A u nas PRZEPYCH dla emerytów.

Klauzula informacyjna ›