Kamienica, gdzie działał Tanewski na sprzedaż. Miasto udzieliło dotacji na remont - foto
Zabytkowa nieruchomość przy placu Wolności w Bielsku-Białej przechodzi prace konserwatorskie, część prac finansuje dotacja miejska. Kamienica od pewnego czasu wystawiona jest na sprzedaż za 8 mln zł i może zmienić właściciela, przed laty działała tam eksluzywna drogeria Tanewskich. Co teraz z przyznaną dotacją?
Kamienica przy pl. Wolności 10 przechodzi właśnie remont konserwatorski. Decyzją radnych, przekazano na ten cel kwotę 450 tys. zł. Wykonywane prace polegają na remoncie dachu (naprawie i częściowej wymianie jego pokrycia), elewacji (wymianie zużytych tynków, naprawie i odtworzeniu detalu architektoniczno-sztukatorskiego elewacji ulicznych), a także remoncie konserwatorskim stolarki drzwiowej.
Nieruchomość zbudowana została w 1903 roku dla przedsiębiorcy młynarskiego Michała Neumanna. Budynek stanowi przykład reprezentacyjnej wielkomiejskiej kamienicy z początku XX wieku według najlepszych wiedeńskich wzorców. Jest utrzymany w stylistyce późnego historyzmu. Na parterze budynku funkcjonowała ekskluzywna drogeria założona w 1909 roku przez Franciszka Tanewskiego, znanego w Białej kupca, dostawcę barwników i odczynników chemicznych dla lokalnych zakładów włókienniczych. W latach 30. wykupił ją od właścicieli w całości, powiększając sklep pod szyldem Tanewskich.
Nieruchomość znajdująca się naprzeciwko Hotelu Pod Orłem jest wystawiona na sprzedaż. Właściciel wycenił ją na 8 mln zł. Trzypiętrowa kamienica z 1903 roku o łącznej powierzchni użytkowej ponad 1,6 tys. mkw mieści lokale użytkowe i usługowe. Część lokali posiada stałych najemców. Jak dowiedział się portal, budynek znajduje się w wojewódzkim rejestrze ochrony zabytków. Planowana sprzedaż nie ma wpływu na przyznaną dotację - w warunkach nie zastrzeżono ograniczeń dotyczących zbycia budynku.
ak
Oceń artykuł:
32 42Komentarze 28
Może jeszcze napiszcie o tym, jak to pewien działacz PO, nauczyciel historii z Komorowic wyłudził tę kamienicę od Tanewskiego.
Wartość nieruchomości wzrośnie, łatwiej znaleźć kupca a pieniędzy oddawać nie trzeba.
Brawo, brawo i jeszcze raz brawo.
Gdzie byli miejscy prawnicy, że pozwolili na umowę bez klauzuli o zakazie sprzedaży w określonym terminie od przyznania dotacji?
Kawał czasu tam była

Klauzula informacyjna ›