Pierwsi uczestnicy starcia pseudokibiców w Radłowie, w trakcie którego zginął 42-latek z Bielska-Białej zostali zatrzymani przez specgrupę policji z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty i zostali aresztowani. Sprawa jest rozwojowa i dalsze zatrzymania są kwestią czasu.

Zatrzymani to pseudokibice, którzy brali udział w bójce, gdy doszlo do śmierci 40-letniego bielszczanina. Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty i zostali aresztowani na trzy miesiące. Zgodnie z podawanymi przez nasz portal informacjami, decyzją Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie do pracy nad tą sprawą została stworzona specjalna grupa policyjnych fachowców złożona z funkcjonariuszy wydziału kryminalnego, dochodzeniowo-śledczego oraz wydziału do walki z przestępczością pseudokibiców.

Ich działania prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tarnowie. Policjanci przesłuchują świadków, analizują liczne nagrania z monitoringów oraz wykonują inne czyności operacyjne i dochodzeniowo-śledcze. Dzięki temu w krótkim czasie doszło do zatrzymania części osób biorących udział w tym zdarzeniu i zebrania cennego materiału dowodowego. Pięciu zatrzymanych mężczyzn w wieku od 23 do 40 lat, biorących udział w sobotnim incydencie usłyszało już prokuratorskie zarzuty udziału w zbiegowisku, którego miało charakter chuligański i jego następstwem była śmierć człowieka.

Jak podaje policja, podejrzani pochodzą z województwa śląskiego oraz powiatu wadowickiego w Małopolsce. Sprawa jest rozwojowa i dalsze zatrzymania pozostają tylko kwestią czasu.

Prokuratura podaje, że przyczyną śmierci 42-latka z Bielska-Białej była rana brzucha, którą spowodowała płonąca raca. Wciąż nie ustalono czy mężczyzna sam śmiertelnie postrzelił się racą czy zrobił to inny uczestnik zajścia, prokuratura nie wyklucza żadnej z wersji wydarzeń. Ustalenia w tym zakresie ma przedstawić biegły, który dokonywał sekcji zwłok. Wydanie ostatecznej opinii może potrwać.

bb