W rzęsistym deszczu spod bazyliki mniejszej w Hałcnowie wyruszyło dziś ponad 500 osób. Ich celem jest przejście ok. 170 km i dotarcie w piątek na Jasną Górę. Dziś przejdą ok. 35-kilometrowy odcinek trasy i dotrą do Oświęcimia.

Mszy św. inaugurującej tegoroczne pielgrzymowanie na Jasną Górę przewodniczył bp Roman Pindel. Cała trasa wynosi ok. 170 kilometrów i pątnicy w piątek, 11 sierpnia dotrą do Częstochowy. Beskidzka pielgrzymka idzie z pięciu miejscowości - z Bielska-Białej, Andrychowa, Cieszyna, Czechowic-Dziedzic oraz Oświęcimia. Wszyscy - ok. 1,4 tys. osób, wspólnie wejdą na Wały Jasnogórskie po kilku dniach wędrówki. Główny przewodnik pielgrzymki ks. Damian Koryciński poinformował, że najstarszymi pielgrzymami są 75-letnie Łucja i Teresa z Bielska-Białej, a najmłodszym 3-miesięczny Adam z Harbutowic.

W czasie wędrówki uczestnicy codziennie uczestniczyć będą we wspólnej Eucharystii i w miarę możliwości w komunii św. oraz czynnie brać udział w modlitwie, śpiewach i konferencjach. Ze względu na religijno-pokutny charakter pielgrzymki pątników obowiązuje skromny strój, zakaz palenia tytoniu i picia alkoholu. Nie można również korzystać z kijków trekkingowych. Uczestnicy pielgrzymki zobowiązani są do przestrzegania przepisów o ruchu drogowych i wskazań służb pielgrzymki. Za nieprzestrzeganie przewiduje się upomnienie z wpisem do legitymacji pielgrzyma albo natychmiastowe usunięcie z pielgrzymki.

W tym roku wszystkim grupom towarzyszy wspólne hasło - „Kościół jest Chrystusowy”, nawiązujące do hasła roku duszpasterskiego w Polsce. I to właśnie Kościół w swoich różnych aspektach - jak zapowiada ks. Koryciński - będzie tematem konferencji i rozważań każdej z grup. Pielgrzymi spać będą m.in. w parafiach mijanych po drodze. Do Bielska-Białej wrócą autokarem, który dowiezie ich na dworzec PKS. 

ak

Zdjęcie: diecezja bielsko-żywiecka