Radnemu nie podoba się miejsce imprezy. Wydarzenie zostanie przeniesione?
Przez całe wakacje w różnych plenerach odbywają się muzyczne dyskoteki organizowane przez BCK. Wydarzenia przycągają małych i dużych mieszkańców do dobrej zabawy. Jedna z lokalizacji nie podoba się radnemu i mieszkańcom.
Czytaj: Koniec z imprezowaniem na murach. Niedługo otoczenie zamku będzie zamykane kratami
Jerzy Bauer z klubu radnych Niezależni.BB zwrócił się do władz miasta z interpelacją, w której neguje zasadność organizacji „Wlotu na spot” w jednej z ustalonych lokalizacji. Chodzi o teren w pobliżu dawnej skoczni w Cygańskim Lesie. Jak twierdzi, to mieszkańcy zwrócili się do niego z pytaniem o zasadność organizowania imprezy na terenie objętym ochroną zespołu przyrodniczo-krajobrazowego.
- W związku z planowaną imprezą plenerową pod byłą skocznią w Cygańskim Lesie, zwrócili się do mnie mieszkańcy z pytaniem o zasadność organizowania koncertów na terenie Lasu Miejskiego, który również w tej części jest zespołem przyrodniczo-krajobrazowym objętym ochroną. Organizacja koncertów w takim miejscu jest faktycznie lekko kontrowersyjna. Biorąc pod uwagę fakt, że miasto dysponuje terenami rekreacyjnymi na Błoniach, proszę o zmianę decyzji i przeniesienie imprezy - pisze radny.
Do sprawy odniósł się zastępca prezydenta Adam Ruśniak, który poinformował, że powstałe z inicjatywy mieszkańców wydarzenie jest cykliczną imprezą rekreacyjną mającą służyć wypoczynkowi i zachęceniu mieszkańców Bielska-Białej do korzystania z terenów rekreacyjnych oraz bliższego kontaktu z naturą. Z tego względu wydarzenia odbywają się wyłącznie w przestrzeniach zielonych - w tym parkowych.
- Miejsce pod dawną skocznią w Cygańskim Lesie jest terenem rekreacyjnym, stworzonym i wyposażonym z myślą o piknikach oraz integracji społecznej. Dlatego powstały tam altany czy stanowiska do grillowania, z których mieszkańcy korzystają samodzielnie często przynosząc własny sprzęt grający w postaci przenośnych głośników. Jednocześnie informuję, że wszelkie decyzje dotyczące zarządzania, w tym organizacji wydarzeń przez Bielskie Centrum Kultury im. Marii Koterbskiej zgodnie z obowiązującym prawem podejmuje dyrektor tej instytucji - odpowiada wiceprezydent Ruśniak. Dziś wydarzenie odbędzie się pod Dębowcem.
ak
Oceń artykuł:
87 52Komentarze 78
W tereny zielone człowiek idzie aby odpocząć od zgiełku miasta cisza, śpiew ptaków!
Jak to ma być promowanie odnowionych przestrzeni zielonych to słabo.
Jak będzie do czego to ludzie sami w dane miejsce przyjdą bo atrakcyjne jest!
Kultury w mieście Kultury… dobrze, ze mamy w mieście jeszcze kilka poważniejszych miejsc związanych z prawdziwą Kulturą
Rude Boy nie chula czy co ? Masz tak dużo widać do powiedzenia .. byli też tacy krzykacze w historii.
Mały człowieczku z kompleksami.....
Ludzie z Bcku róbcie swoje!!!! Takich onuc @poli nie warto nawet czytać.

Klauzula informacyjna ›