Miasto sprzeda działki deweloperowi? Inwestor ma już zgodę na wyburzenie
Spółka deweloperska z Krakowa, która kilka miesięcy temu nabyła dawne budynki Telekomunikacji Polskiej przy ul. Cieszyńskiej w Bielsku-Białej, wystąpiła z wnioskiem, by w trybie bezprzetargowym kupić od gminy działki bezpośrednio sąsiadujące z nieruchomością. Inwestor planuje w tym miejscu budowę mieszkań.
Zabudowania przy ul. Cieszyńskiej obejmowały działki o łącznej powierzchni ponad 16,1 tys. mkw. na których znajdują się dwa 5-kondygnacyjne budynki biurowe o łącznej pow. użytkowej ponad 6,7 tys. mkw., dwa 2-kondygnacyjne budynki techniczne i wiata. Wewnątrz budynków mieszczą się pomieszczenia biurowe (m.in. w układzie gabinetowym i sale konferencyjne), a także socjalne, gospodarcze i techniczne. Nowym właścicielem gruntu na przełomie roku stała się spółka Ateli Investments z siedzibą w Krakowie.
Wcześniej zabudowania z gruntem przez wiele miesięcy były wystawione na sprzedaż za kwotę ponad 10 mln zł, dawniej nieruchomość należała do Telekomunikacji Polskiej, którą wchłonął Orange. W lutym nowy właściciel wystąpił o wydanie dwóch pozwoleń na wyburzenie dwóch z czterech budynków. Teraz spółka wystąpiła do Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej z wnioskiem, by w trybie bezprzetargowym nabyć pięć działek znajdujących się wokół nieruchomości o łącznej powierzchni blisko 1 000 mkw.
- Wnioskowane działki gminne nie umożliwiają samodzielnego zagospodarowania ze względu na: powierzchnie, ukształtowanie terenu, liczne sieci uzbrojenia terenu (...) oraz brak normatywnego dostępu do drogi publicznej (...), a także są zbędne do realizacji celów publicznych, natomiast warunkują prawidłowe zagospodarowanie nieruchomości należących do spółki, poprzez umożliwienie komunikacji z drogą publiczną, zapewnienie prawidłowego funkcjonowania budynków oraz poprawę kształtu granic - brzmi uzasadnienie uchwały, którą będzie musiała podjąć Rada Miejska nim dojdzie do transakcji.
Jak ustalił nasz portal, nowy właściciel planuje w tym miejscu budowę osiedla deweloperskiego.
bak
Oceń artykuł:
56 120Komentarze 41
Drogie, pseudo elitarne, gdzie dzieci będą biegać po garażach podziemnych i koło śmietnika. Dorośli zaś że swoimi drogimi pieskami, będą chodzili na starówkę pato ulicami Cieszyńską i Sobieskiego wyglądając zabawnie na tle monopolowego charakteru tychże ulic.
@Paweł K:
Co to znaczy że Bielsko ma pozostać sobą, czyli czym? Miastem degrengolady społecznej? Miastem bez inteligencji? Miastem robotniczym bez ambicji? Miastem którego nie pokazują nawet na mapach w telewizji?
tak to juz jest, są czasy, że jedne miasta rozkwitają a inne się zwijają, XX wiek to był czas rozkwitu bielska, ale wygląda, że trend się odwrócił i kompletnie nikt nie ma pomysłu co dalej z bielskiem, w którą stronę iść. a samo nic się nie dzieje, musi być strategia i jej realizacja. deweloperzy hasają w bielsku bo tu duzo kapitału spekulacyjnego naplywa na rynek nieruchomości, mają tu "dobry klimat".

Klauzula informacyjna ›