W ostatnim czasie dużo mówiło się o planowanej budowie ścieżki rowerowej, która wejdzie w skład trasy z Bielska-Białej do Cieszyna. Mieszkańcy sprzeciwiali się związanej z tym wycince drzew i udało się wypracować łagodniejszy wariant. Jak się okazuje, zakończono już prace projektowe, ale budowa szybko nie ruszy.

Pierwszy odcinek ścieżki pieszo-rowerowej wzdłuż rzeki Wapienica, biegnący od zmodernizowanej ul. Cieszyńskiej do ul. Leśników został ukończony jesienią 2018 roku. Od tego czasu mija pięć lat. Zgodnie z założeniami, droga rowerowa miała zostać rozbudowana na odcinku od ul. Leśników do ul. Tartacznej.

Prace nad projektem musiały jednak zostać porzucone, ze względu na protesty mieszkańców, którzy nie chcieli aby roślinność wzdłuż rzeki Wapienica została nadmiernie wycięta. Ostatecznie odstąpiono od projektu i realizacji przebiegu ścieżki wraz z chodnikiem w kształcie opisanym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Ustalono, że ścieżka poszerzana będzie wyłącznie na łukach drogi.

Na tym jednak się skończyło. O sprawę za pośrednictwem interpelacji zapytał niedawno radny Konrad Łoś z PiS, który pyta m.in. o to, na jakim etapie znajduje się obecnie budowa, jakie czynności zaplanowano do wykonania jeszcze w tym roku oraz jakie środki na ten cel zabezpieczono.

Z odpowiedzi przygotowanej przez wiceprezydenta miasta Przemysława Kamińskiego wynika, że Miejski Zarząd Dróg zakończył prace projektowe zgodnie z zaleceniem Rady ds. ekologii i zieleni. Nie przewidziano jednakże realizacji inwestycji w tym roku. W ramach podjętych działań została już jednak wypowiedziana umowa o wyłączenie z produkcji gruntów leśnych przewidzianych pod budowę ciągu pieszo-rowerowego. Uchylenie decyzji Dyrekcji Regionalnej Lasów Państwowych wpłynęło pod koniec czerwca.

ak