Młodzi z bielsko-żywieckiej diecezji udali się do Lizbony. Spotkają się z papieżem - foto
Wkrótce rozpoczną się Światowe Dni Młodzieży w Lizbonie, z tej okazji w wielu parafiach organizowane są wyjazdy. Młodzi ludzie z Bielska-Białej w liczbie ponad 50 osób wyjechali jako pierwsi w diecezji. W Portugalii poznają, czym jest „żywy Kościół”.
Jako pierwsza z diecezji bielsko-żywieckiej wyruszyła w piątek 54-osobowa grupa autokarowa z Bielska-Białej wraz ks. Mateuszem Dudkiewiczem i ks. Sebastianem Otworowskim z bielskich parafii. W poniedziałek „operację Lizbona 2023” rozpoczęła z kolei 25-osobowa grupa z parafii Narodzenia św. Jana Chrzciciela w Cieszynie, która pojechała razem z koordynatorem diecezjalnych przygotowań do Światowych Dni Młodzieży - ks. Andrzejem Wołpiukiem. W sumie na spotkanie z papieżem Franciszkiem w Lizbonie wybiera się około 400 osób z różnych zakątków diecezji. Towarzyszyć im będzie ponad dziesięciu księży.
Wielu młodych starannie przygotowywało się do uczestnictwa w największym spotkaniu katolików na świecie. ŚDM odbywają się co ok. trzy-cztery lata, dlatego niektórzy uczestniczyć będą po raz pierwszy. Wcześniejsze odbywały się w 2016 roku w Krakowie oraz 2019 roku w Panamie.
- Chcemy zobaczyć w Lizbonie żywy Kościół, chcemy dzielić się i karmić wiarą, pragniemy poznać ludzi z całego świata, którzy podobnie jak my przeżywają swe młode życie w relacji z Chrystusem - mówili zgodnie licealiści, studenci i oazowicze z Bielska-Białej. Wielu z nich jedzie tam, by rozeznać swoje powołanie w życiu. Zapewniają, że zabierają ze sobą powierzone intencje modlitewne.
Zanim rozpoczną się centralne obchody Światowych Dni Młodzieży w Lizbonie, odbywają się „Dni w diecezjach”. Młodzież bielsko-żywiecka spędzać je będzie w uniwersyteckim miasteczku - Coimbrze, razem z Polakami z diecezji tarnowskiej, płockiej, gliwickiej, gnieźnieńskiej, a także Francuzami, Włochami, Hiszpanami i grupami z Azji. Spotkanie w Lizbonie zaplanowano w dniach 1-6 sierpnia.
bb
Zdjęcie: diecezja bielsko-żywiecka
Oceń artykuł:
51 37Komentarze 29
czyli wojna jego nie interesuje
A jeśli ktoś stosuje uproszczenia myślowe aby pasowały do jego narracji - no to sorry, ale to ordynarna propaganda i przepisywanie historii na kolanie znane np z komuny.
jest ks. Andrzej Wołpiuk.
BRAWO WY :)

Klauzula informacyjna ›