Symbolicznie wbili łopatę. Powstanie inwestycja w stylu beskidzkim WIZUALIZACJA
Dziś przed południem symbolicznie wbito łopatę przy ul. Górskiej w Bielsku-Białej, gdzie do jesieni 2024 roku wybudowany zostanie Dom Kultury w Straconce. Koszt inwestycji to blisko 15,8 mln zł. Dofinansowanie obiecał minister Grzegorz Puda, a teren budowy symboliczne pośwęcił probosz miejscowej parafii.
W wydarzeniu udział wziął prezydent miasta Jarosław Klimaszewski, minister funduszy i polityki regionalnej Grzegorz Puda, Józefa Wawak, przewodnicząca Rady Osiedla w Straconce oraz Łukasz Olejniczak prezes spółki realizującej inwestycję. - Słowo powoli staje się ciałem. Jesteśmy koło kościoła i takie cytaty są jak najbardziej na miejscu. Marzenia i zaangażowanie wielu, wielu osób w to, aby w tej dzielnicy powstał dom kultury, już jedenasty w mieście, nabierają realnych kształtów - mówił prezydent Bielska-Białej.
Głos zabrał także pochodzący ze Straconki minister Pudaa. - Nie chciałbym tego spalić, bo jeszcze nie wszystkie dokumenty są przygotowane, ale myślę, że Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej również będzie miało swój wkład w ten dom kultury w postaci przynajmniej kilku milionów złotych - mówił.
Dom kultury buduje spółka Intravi, która niedawno była zaangażowana w projekt przebudowy kąpieliska „Panorama”. - Po kilku miesiącach udało się zakończyć etap projektowania, dzięki czemu uczestnicy dzisiejszego wydarzenia mogli oglądać wizualizacje inwestycji. Powstanie fajny budynek i oby był gotowy wcześniej niż na wigilię przyszłego roku - zadeklarował prezes Łukasz Olejniczak.
Zgodnie z planem, budynek, który obecnie stoi na działce przeznaczonej na dom kultury, zostanie wyburzony. Duży wkład w starania o powstanie takiego miejsca obecna przewodnicząca miejscowej Rady Osiedla Józefa Wawak, która - według informacji portalu - jest namawiana do startu w przyszłorocznych wyborach samorządoywch z komitetu pod szyldem prezydenta Jarosława Klimaszewskiego.
- Jestem ogromnie wzruszona. Nareszcie, po tylu latach walki, zachodu, tylu wytartych chodnikach, tylu telefonach... Mnie zależy na integracji mieszkańców, żeby ludzie wyszli z domów, żeby zaczęli działać. A jest potencjał. Są tacy, którzy chcą działać, młodzież i dzieci chcą się spotykać, a nie ma gdzie. Brakowało nam takiego miejsca i bardzo się cieszę, że pan prezydent dotrzymał słowa - dodała pani Józia. Poświęcenia inwestycji dokonał proboszcz pobliskiej parafii pw. Matki Bożej Pocieszenia ks. Ryszard Knapik.
bb
Zdjęcia: Urząd Miejski w Bielsku-Białej

Oceń artykuł:
59 45
Klauzula informacyjna ›