Kilka dni temu w mediach społecznościowych pojawiło się ogłoszenie, w którym internauta przekonywał, że znalazł w Gdańsku prawo jazdy prezydenta Jarosława Klimaszewski. Wpis jest nieprawdziwy, ale szybko posypały się obraźliwe sugestie.

Post został opublikowany w środę na jednej z grup o charakterze tzw. spotted. Anonimowy internauta przekonywał, że znalazł w Gdańsku prawo jazdy prezydenta Bielska-Białej. Przesłana wiadomość została opublikowana przez administratora grupy bez żadnej refleksji i próby weryfikacji. Tymczasem pod wpisem nie brakowało niekulturalnych i obraźliwych twierdzeń. Sugerowano m.in., że „musiał być niezły balet” albo „dobra impreza”. Niektórzy radzili, by przesłać je na adres Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej.

Zapytaliśmy o tę sprawę w Ratuszu. Jak przekazał nam rzecznik prasowy magistratu Tomasz Ficoń, prezydent Klimaszewski widział ten wpis. Nie jest on prawdziwy, prezydent nie zgubił prawa jazdy. 

bb