Podczas wczorajszej sesji sejmiku śląskiego Hubert Maślanka objął mandat radnego wojewódzkiego. Stało się tak na skutek wygaśnięcia mandatu Andrzeja Molina, który zmarł kilka tygodni temu. 45-latek to prezes MZK w Bielsku-Białej.

Zgodnie z przepisami, mandat radnego sejmiku śląskiego po śmierci Andrzeja Molina obejmie osoba z tej samej listy wyborczej - Platforma.Nowoczesna Koalicja Obywatelska - która uzyskała największą liczbę głosów w wyborach, ale nie została radnym. Został nim Hubert Maślanka, czyli obecny prezes komunalnej spółki MZK w Bielsku-Białej. Stanowisko objął w 2020 roku, kilka miesięcy po wybrach parlamentarnych w których walczył o mandat senatora z listy KO w okręgu żywiecko-cieszyńskim (wygrał Tadeusz Kopeć z PiS).

45-latek złożył ślubowanie podczas poniedziałkowej sesji sejmiku śląskiego w Katowicach. Mandat radnego będzie łączył ze stanowiskiem w bielskiej spółce. W tej sytuacji prawo nie zabrania łączenia obu funkcji.

bb