Niespełniona obietnica od blisko czterech lat. Może uda się przed wyborami - foto
Jeśli wszystko pójdzie z planem, na finiszu kampanii samorządowej ukończony może zostać remont ul. Schodowej wraz ze schodami prowadzącymi w kierunku bielskiego Rynku. W plenerach klimatycznej uliczki zrealizowano wiele filmów, m.in. „Idę przez ten świat” oraz „Kreta”. Kilka dni temu oczekiwany przetarg na realizację inwestycji ogłosił Miejski Zarząd Dróg w Bielsku-Białej. Projekt uzyskał akceptację wojewódzkiego konserwatora zabytków i prowadzony będzie pod ścisłym nadzorem archeologicznym, podobnie jak modernizacja placu Wojska Polskiego.
Remont klimatycznej uliczki prowadzącej na Rynek zapowiedział prezydent miasta Jarosław Klimaszewski na konferencji podsumowującej pierwszy rok kadencji samorządowej, ale od blisko czterech lat do spełnienia obietnicy nie doszło. Najpierw był problem z terminowym zakończeniem prac projektowych, które musiały być opiniowane przez miejskiego oraz wojewódzkiego konserwatora zabytków (obszar ten jest wpisany do rejestru zabytków i chroniony także ustaleniami miejscowego planu przestrzennego).
Nie aplikowano o środki rządowe
Później planowano pozyskać środki finansowe na remont z Rządowego Programu Ochrony Zabytków, ale ostatecznie pomysł porzucono i nawet nie złożono wniosku o dofinansowanie. Gdy kilka tygodni temu środki finansowe na inwestycję przebudowy ul. Schodowej wykreślono z uchwały budżetowej Bielska-Białej na 2023 roku wydawało się, że inwestycja zostanie ponownie odłożona w czasie.
Tymczasem kilka dni temu przetarg na przebudowę uliczki i schodów ogłosił Miejski Zarząd Dróg. Jak przekazano nam w MZD, inwestycja potrwa ok. 10 miesięcy. Najpierw prace na sieci wodociągowej realizować będzie spółka Aqua. Prace będą podzelone na trzy odcinki, realizacja każdego zajmie ok. miesiąca. Inwestycja realizowana ma być pod stałem nadzorem archeologicznym, podobnie jak pl. Wojska Polskiego.
Jak tłumaczą w MZD, opracowany projekt uwzględnia zabytkowy oraz historyczny charakter miejsca planowanej inwestycji w celu zachowania jego wyjątkowej atmosfery. W zakresie istniejących ciągów komunikacyjnych w zabytkowym układzie urbanistycznym zachowały się fragmenty nawierzchni ulic, chodników i placów ułożone z tradycyjnych dla Bielska-Białej surowców. Nawierzchnie układano z nieforemnych, nieregularnych brył średnicy od kilku do kilkudziesięciu cm. W efekcie wieloletniego użytkowania i wielokrotnych przekładek nabierały one obłych kształtów tzw. kocich łbów.
Prace pod nadzorem archeologicznym
W stanie istniejącym bruk nie jest równy i utrudnia życie kobietom chodzącym w szpilkach, rodzicom z wózkiem, rowerzystom i niepełnosprawnym. W obszarze istniejących ciągów komunikacyjnych nawierzchnię stanowił prawdopodobnie tzw. bruk sypany, złożony z otoczaków oraz niewielkiego rozmiaru kamieni wapiennych, przykryty obecnie asfaltem. Potwierdzą to badania archeologiczne. Jeśli w trakcie remontu zostaną odnalezione cenne przedmioty archeologiczne, trafią do Muzeum Historycznego.
Inwestycja obejmie m.in. naprawę schodów terenowych na ul. Zamkowej w Bielsku-Białej. Na zakres robót składają się cztery biegi schodów przedzielone płytami spocznikowymi (nowe zostaną wykonane z granitu). Oprócz wodociągu wykonany zostanie kanał technologiczny, kablowa sieć oświetlenia ulicznego i izolacja fundamentów istniejących budynków (prace wykonywać będzie Zakład Gospodarki Mieszkaniowej). Nawierzchnie z kamienia rzecznego oraz kostki kamiennej zostaną zachowane. Zabudowana będzie nowa bariera. Według ostatnich informacji, modernizacja miała kosztować ponad 1 mln zł.
Bartłomiej Kawalec
[email protected]
Oceń artykuł:
64 12Komentarze 47
Przy okazji warto spojrzeć jak pięknie zamontowano rury spustowe rynny w wyremontowanej niedawno kamienicy (po prawej stronie). Nie jestem w stanie zrozumieć jak można było w taki sposób to wykonać. Kto taki remont w ogóle odebrał?
nikt nie będzie mył po każdej ulewie.Sam mam w domu schody z piaskowca nisko nasiąkliwego na...impregnuje je po myciu drogim impregnatem ale to jest nie do ogarnięcia.trzEba by myć raz w miesiącu...a mówimy o schodach w domu prywatnym gdzie chodzą 4 osoby...a nie jak tu tysiące
jak później generuje to dodatkowe koszty to jeszcze lepiej.

Klauzula informacyjna ›