Porzucone w różnych miejscach hulajnogi elektryczne to prawdziwa zmora. Na porozrzucane jednoślady skarżą się piesi czy rowerzyści. W ostatnim czasie hulajnoga jednej z wypożyczalni został zaparkowana... na cmentarzu w Białej.

Sprawę opisał w mediach społecznościowych mieszkaniec Bielska-Białej. W poście oznaczył firmę do której należał jednoślad. - Ktoś zostawił hulajnogę Bolta na cmentarzu, podobno stała trzy dni. Dlaczego cmentarz jest legalnym obszarem parkowania? W parkach nie można parkować, a na cmentarzu można? Dokładna lokalizacja na screenie - napisał pan Paweł i oznaczył firmę Bolt do której należą zielone elektryczne hulajnogi. Jednoślad zaparkowany przed grobem na cmentarzu w Białej uwidocznił na zdjęciu.

Na zgłoszenie dość szybko zaregował ich operator. - Bardzo nam przykro z powodu zaistniałej sytuacji. Sprawa została natychmiast skierowana do odpowiedniego działu i hulajnoga zostanie sprzątnięta. Ustalimy także na terenie cmentarza strefę zakazu wjazdu hulajnóg, aby sytuacja się nie powtórzyła - odpowiedziała firma Bolt. Sprawdziliśmy i strefa zakazu wjazdu hulajnóg na teren cmentarza została już ustawiona.

bb