Wczoraj na bielskim Rynku odbył się finał festiwalu „Od Jana do Ivana”. Do zabawy byli zaproszeni wszyscy mieszkańcy. Trwały warsztaty z plecenia wianków, na scenie wystąpiła m.in. Halyna Szewczuk, a na koniec zorganizowano pokaz ognia.

Sobotnia impreza był zakończeniem festiwalu słowiańskiego „Od Jana do Iwana”, który w roku trwał aż dwa tygodnie. W programie Festiwalu Kultury Słowiańskiej znalazły się ciekawe spotkania m.in. z mitologią słowiańska, warsztaty i koncerty. Pierwszy z nich odbył się w Parku Włókniarzy, gdzie z okazji Nocy Kupały puszczano wianki na wodzie. Wczoraj zaś na Rynku miał miejsce wielki finał.

Na wspólne świętowanie zaprosiło Towarzystwo Przyjaciół Bielska-Białej i Podbeskidzia oraz Ośrodek Integracji Obcokrajowców myBB. O godz. 18.00 rozpoczęły się warsztaty plecenia wianków, tworzenia lalek motanek, origami i malowania. Na scenie wystąpili utalentowani artyści, w tym Halyna Szewczuk, która wykonała piękną pieśń kupalską. Zaprezentował się także zespół etno Lelia z Krakowa oraz grupa Mover z tańcem świętojańskim. Na zakończenie wystąpili artyści zespołu Od Vinta i odbył się pokaz tańca ognia w wykonaniu Teatru Ognia Tesserakt. Chętni mogli spróbować tradycyjnych ukraińskich wypieków.

ak