Lato w pełni, wiele osób wciąż zastanawia się, gdzie tanio pojechać w tym roku na wakacje? Niektórzy pamiętają jeszcze czasy, kiedy na wagony towarowe na stacji Bielsko-Biała Główna można było załadować małego fiata i dostarczyć go nad morze. Nadzieje innych rozbudził zapowiedziany w zeszłym roku pociąg do Chorwacji, z którego bielszczanie mieli korzystać z zaledwie jedną przesiadką. Jak przedstawia się kolejowa oferta dotarcia do popularnych miejscówek wakacyjnych w tym sezonie?

To pytanie skierowaliśmy do Konduktora Przemka, czyli Przemysława Brycha, który z racji wykonywanej pracy doskonale zna wszystkie pociągi odjeżdżające z Bielska-Białej. Jak się okazuje, w sezonie letnim do miasta dojeżdżają dodatkowe pociągi, które mogą zawieźć nas w różne zakątki kraju i nie tylko.

Wypoczynek nad morzem?

- Z Bielska-Białej nad morze możemy obrać parę kierunków - mówi Konduktor Przemek. Niezmiennym z nich jest Trójmiasto, gdzie najszybciejdojedziemy pociągami Express InterCity Premium, które odjeżdżają z Bielska-Białej o godz. 7.55, 11.57 i 16.52. Czas jazdy to ok. sześć godzin, a cena biletu to ok. 225 zł, ale jeżeli obłożenie składu jest słabe, ceny spadają. Oczywiście możemy liczyć na ulgi ustawowe i rodzinne. Jeżeli jednak nie przeszkadza nam podróż dłuższą, możemy skorzystać z pociągu kategori IC, który odjeżdża o godz. 4.36 - mówi Przemysław Brych. W tym przypadku podróża trwa ponad osiem godzin.

Poza tym z Bielska-Białej możemy dojechać pociągiem do innych nadmorskich miejscowości - Kołobrzegu i Świnoujścia. Oba składy to nocne pociągi, które w swojej ofercie posiadają wygodne wagony sypialne. Z racji jazdy w nocy, a co za tym idzie wypoczynku np. w wagonie sypialnym, czas jazdy pociągów jest wydłużony - tak, aby wyjechać ze stolicy Podbeskidzia wieczorem, a dotrzeć na nad Bałtyk rano.

Skład do Kołobrzegu wyrusza o godz. 22.20 i nad morzem jest po godz. 8. - Bilet na przejazd w drugiej klasie to ok. 90 zł. Do wagonów sypialnych musimy dokupić miejscówkę. Również w wagonie sypialnym możemy dojechać do Świnoujścia (odjazd o godz. 21.01) na miejscu jesteśmy o godz. 7.34 - mówi Konduktor Przemek.

Warmia i Mazury, a może Podlasie?

Jeżeli nie lubimy jeździć w nocy, możemy pojechać do Ustki, pociągiem o wymownej nazwie „Szyndzielnia”, który wyjeżdża o 8.26 i po ok. dziesięciu godzinach dojeżdża do naszego miasta partnerskiego. - W składzie znajdziemy nowe i zmodernizowane wagony 1 i 2 klasy, a także wagon restauracyjny. Pociąg zatrzymuje się m.in. w Opolu, Wrocławiu, Poznaniu i Słupsku. Uzupełnieniem tego składu jest „IC Halny”, który jeździ tą samą trasą, ale od Poznania skręca do Bydgoszczy i tam kończy swoją trasę.

Nie tylko w wakacje, ale przez cały rok możemy korzystać w dni robocze z odjeżdżającego o godz. 12.56 pociągu IC „Kormoran”, którym docelowo dojedziemy do Olsztyna. - Bilet na wygodny skład obsługiwany przez jednostki Stadlera produkowane z Siedlcach zakupimy w cenie ok. 90 złotych. Oczywiście nie zapominajmy o ulgach ustawowych i tych dla rodzin - przybliża Konduktor Przemek.

Również codziennie o godz. 8.59 z Bielska-Białej rusza skład do Białegostoku, który po siedmiu godzinach melduje się w stolicy województwa podlaskiego. - Pociąg obsługiwany jest jednostką elektryczną PESA Dart. Zarówno w składzie do Olsztyna, jak i Białegostoku znajdziemy wagon restauracyjny WARS, w którym naprawdę warto zjeść tradycyjnego schabowego - przekonuje Przemysław Brych.

Z przesiadką do Pragi, Berlina i Wiednia

Najbliżej położym miastem, z którego odjeżdża najwięcej pociągów za granicę są oczywiście Katowice, ale nie oznacza to, że z mimo braku połączeń bezpośrednich z Bielska-Białej nie dojedziemy pociągiem za granicę. Wrócmy jednak do Katowic - odjeżdżają stamtąd cztery składy do Pragi, dwa do Budapesztu, trzy do Wiednia, jeden do Grazu przez Wiedeń i jeden do Berlina. Ceny biletów w przedsprzedaży w drugiej klasie rozpoczynają się już od 19 euro. Z Bielska-Białej, z przesiadkami dojedziemy do Żyliny i Bratysławy.

- Jeśli już dojedziemy do Bratysławy czy Budapesztu to na pewno w rozkładzie jazdy znajdziemy pociągi jadące do Splitu na Chorwacji, a i tutaj ceny biletów, które kupimy w przedsprzedaży, zaczynają się od 19 euro. Jednak można jeszcze taniej - zapewnia Konraduktor Przemek. Jak dodaje, pomaga w tym bilet InterRail, który obowiązuje w 33 europejskich krajach. Możliwości konfiguracji zagranicznych podróży jest mnóstwo i tylko wyobraźnia ogranicza planowanie wakacji pociągiem ze stolicy Podbeskidzia.

Adam Kanik
[email protected]