Koty umierają od tajemniczej choroby. Inspektorat wydał zalecenia
Tajemnicza choroba atakuje i zabija zdrowe dotąd koty - taka wiadomość obiegła w ostatnich dniach ogólnokrajowe media. Lecznice weterynaryjne, również w naszym regionie, postawione zostały w stan gotowości.
U zarażonych kotów występują bardzo niepokojące objawy neurologiczno-oddechowe, ataki padaczkowe i sztywność kończyn. Przebieg choroby jest ostry, śmierć następuje nawet w ciągu doby. Podobno nie pomaga żadne leczenie, a narażone są wszystkie zwierzęta, bez względu na wiek czy stan zdrowia.
Weterynarze zalecają właścicielom kotów ostrożność. Badaniem kociej epidemii zajmuje się Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach. Z najnowszych ustaleń wynika, że koty zapadają na pewnego rodzaju mutację ptasiej grypy. Dodatnie próbki pochodzą z Poznania, Trójmiasta i Lublina. Obecnie trwają dalsze szczegółowe badania materiału genetycznego wirusów. Wstępne badania wykluczają pochodzenie wirusa grypy, który powodował w ostatnich tygodniach zachorowania u mew. Trwają także prace nad ustaleniem protokołu monitorowania choroby u kotów w celu zbierania bardziej szczegółowych danych o jej przebiegu oraz występowaniu. Główny Inspektorat Weterynarii zaleca, by nie wypuszczać kotów na zewnątrz.
Jak wygląda sytuacja w Bielsku-Białej i regionie? O tym pisze czwartkowa „Kronika Beskidzka”. Nowy numer lokalnego tygodnika jest już w sprzedaży. E-wydanie można kupić TUTAJ.
ak
Oceń artykuł:
13 20Komentarze 20
Ten herpeswirus pochodzi od świń i choć dla ludzi nie jest akurat groźny, to koty kontakt z nim (mięso) zabija w ciągu doby. Dlatego nigdy nie wolno podawać im wieprzowiny a jakiś czas temu karmy dla kotów z wieprzowiną pojawiły się na krajowym rynku między innymi w sieci popularnego dyskontu.
Objawy u kotów są głównie neurologiczne a anizokoria jest jednym z najbardziej charakterystycznych, podobnie jak sztywność kończyn i apatia.
W Unii jest obowiązek szczepienia trzody i ta choroba już tam nie występuje - w tym roku Polska oficjalnie dołączyła do krajów wolnych od pseudowścieklizny.
Pozostaje zatem pytanie kto i skąd (?) sprowadził trefną wieprzowinę i dlaczego w oficjalnej wersji chorobę wywołała akurat ptasia grypa (i tylko ciekawe gdzie niby mogły ją złapać koty niewychodzace).

Klauzula informacyjna ›