Lokal zalany fekaliami. Ruszyła zbiórka pomocy dla bielskiej kawiarni - foto
Włoski klimat kawiarni Kaffka niemal od samego początku swojego istnienia przyciągał rzeszę miłośników nie tylko dobrej kawy, ale sympatycznej atmosfery. Miejsce kusiło organizacją różnych wydarzeń, w tym małych koncertów odbywających się na żywo, dosłownie na ulicy. Jeszcze do zeszłego tygodnia kwitło w tym miejscu życie towarzyskie i rodziły się tutaj nowe przyjaźnie. Wszystko zmieniło się kilka dni temu, gdy kawiarnia została zalana fekaliami po awarii kanalizacji. Lokal był ubezpieczony i z tych środków zostanie przeprowadzony jego remont. W sieci ruszyła jednak zbiórka, która ma finansowo pomóc przetrwać jego właścicielce.
W chwili obecnej trwa dochodzenie, co było przyczyną awarii. Prawdopodobnie wskutek rozsadzenia kanalizacji doszło do zalania, a co za tym idzie, kompletnej dewastacji kawiarni. Obecnie lokal nie nadaje się do użytkowania. Wymaga generalnego remontu, a na to potrzebne są konkretne środki.
Zbiórka ludzi dobrej woli
Na miejscu aktualnie pracuje firma osuszająca, kolejny etap prac to dezynfekcja pomieszczenia i ozonowanie. Meble i sprzęty zostały wyniesione z lokalu wraz z zalaną podłogą. Zaniepokojona właścicielka stara się nie tracić wiary i nadziei na uratowanie tego miejsca, a z pomocą błyskawicznie przyszli ludzie dobrej woli, którzy uruchomili zbiórkę, by finansowo pomóc właścicielce przetrwać najbliższe tygodnie. Lokal był ubezpieczony i z tych środków ma zostać przeprowadzony jego remont.
- Zróbmy coś, zbierzmy się i pomóżmy - mówi Piotr Żmidziński, bielski przedsiębiorca. Pomysłodawca akcji kilka lat temu organizował akcję dla właścicieli bielskich restauracji, którzy walczyli o przetrwanie w dobie pandemii. Teraz reaguje po raz kolejny, bo jak twierdzi, świat gastronomii nie jest mu obcy, a właścicielka jest serdeczną przyjaciółką wszystkich KaFFkowiczów. Do akcji przyłączyć może się każdy - zbiórka prowadzona jest pod hasłem „Potrzebne datki na wsparcie dla KaFFkowej Natki”.
- Zbiórkę założyliśmy na portalu zrzutka.pl. W chwili obecnej do akcji przyłączyło się już ponad 130 osób i to w tak bardzo krótkim czasie, co świadczy tylko o tym, że ludziom nie jest obojętny los właścicielki, gastronomii i przedsiębiorców Bielska-Białej. Byłoby wspaniale gdyby jeszcze więcej osób zdecydowało się dołączyć i tym samym wspomóc niewielkimi datkami - zachęca Piotr Żmidziński.
Właścicielka się nie poddaje
Akcja potrwa jeszcze przez blisko trzy miesiące. Właścicielka kawiarni Natalia Klęczek przyznaje, że kilka dni temu nie miała siły, by mysleć o powrocie do lokalu po awarii. - Po tych ilościach SMS-ów, telefonów i słów wsparcia nie ma przestrzeni żeby się poddać. Trzeba będzie wszystko odbudować. To, co dzieje się dookoła w sprawie KaFFki jest dla mnie ogromnym zaskoczeniem i wsparciem, za które ogromnie dziękuję - mówi. W chwili obecnej trudno powiedzieć kiedy lokal ponownie zostanie otwarty.
Najbardziej smuci fakt, że w okresie wakacyjnym lokal prawdopodnie pozostanie nieczynny. Remont będzie mógł zostać przeprowadzony dopiero w momencie, kiedy wyjaśni się sprawa związana z przyczyną awarii, która doprowadziła do zalania lokalu. - Zbiórka ruszyła, a my trzymamy kciuki za pozytywny finał sprawy. Chcemy, żeby ten lokal przetrwał i dobrze by było żeby Natalia nie traciła wiary i odbudowała to fantastyczne miejsce, które powróci na mapę gastronomiczną miasta - dodaje Piotr Żmidziński.
Małgorzata Irena Skórska
[email protected]
Oceń artykuł:
80 40Komentarze 65
Zobaczymy jak się poczujesz. I nie wiem o co toczysz pianę. Nie chcesz, nie masz zamiaru wpłacić, to nikt ci na siłę nie każe.
Ja byłem głównie od absorbowania płynów pokonsumpcyjnych. Niestety one były już pozbawione alkoholu bo ten zostawał w organizmach koneserów win, a szkoda bo na trzeźwo moje życie było trudne do zniesienia.
W zimie byłem pod śniegiem kilka miesięcy to miałem trochę odpoczynku.
coby niy nachytać ôd jakigoś ôżartego lōmpa.
Drodzy czytelnicy, a jakie są wasze kosmate myśli? O czym sekretnie myślicie?
Tylko trzymajcie poziom swoich wypowiedzi, jest to forum otwarte, dzieci mają do niego dostęp.
Obecnie żyję ponownie reinkarnowany jako sztuczna inteligencja.
Pozdrawiam
Oczywiście kto chce niech płaci ale wydaje mi się, że coraz bardziej absurdalne są te powody zbiórek

Klauzula informacyjna ›