Trzej młodzi mężczyźni wyrwali portfel z rąk mężczyzny na ul. Dmowskiego w Bielsku-Białej. Policja o zdarzeniu powiadomiła operatora monitoringu miejskiego, który nad ranem sprawców kradzieży zauważył na ul. 3 Maja, gdy wsiadali do autobusu MZK. Złodziejami okazali się 14- i 15-latek, a ich wspólnikiem 19-latek z Tarnowskich Gór.

Do kradzieży doszło przed północą w nocy z niedzieli na poniedziałek. Trzej młodzi mężczyźni wyrwali z ręki portfel stojącemu obok bankomatu mężczyźnie, po czym uciekli w nieznanym kierunku. Wezwany na miejscu patrol policji o zdarzeniu poinformował operatora monitoringu wizyjnego miasta.

Kilka godzin później ok. 4.45 ujawnione zostały trzy osoby odpowiadające rysopisom sprawców, które na ul. 3 Maja wsiadły do autobusu MZK. Dzięki współpracy patroli sprawcy zostali zatrzymani na Warszawskiej. Okazało się, że dwóch z nich to osoby nieletnie w wieku 14 i 15 lat, trzeci to 19-letni mieszkaniec Tarnowskich Gór, który po wykonanych czynnościach został zwolniony. Wszyscy są obywatelami polskimi.

Dwaj nieletni mieszkańcy Bielska-Białej zostali przesłuchani w charakterze nieletnich sprawców czynu karalnego pod zarzutem popełnienia kradzieży szczególnie zuchwałej, po czym z uwagi na podobne czyny, których dopuścili się wcześniej zostali doprowadzeni decyzją sądu do Młodzieżowych Ośrodków Wychowawczych. Za popełnienie przestępstwa odpowiedzą przed bielskim sądem rodzinnym.

bb