Życie mężczyzny było zagrożone. Jak reagować po ukąszeniu przez żmiję?
Do zdarzenia doszło w rejonie szczytu Kiczory, mężczyzna ukąszony przez żmiję wpadł we wstrząs anafilaktyczny i wymagał pilnej interwencji medycznej. Na pomoc ruszyli ratownicy GOPR, którzy przekazali rannego załodze pogotowia ratunkowego.
Mężczyzna był w stanie zagrażającym jego życiu. - Po przybyciu na miejsce okazało się, że mężczyzna ukąszony przez żmiję jest już we wstrząsie anafilaktycznym - wymioty, brak logicznego kontaktu, centralizacja krążenia - podał w komunikacie GOPR. Ratownicy zabezpieczyli pacjenta w noszach i przenieśli do karetki górskiej. Następnie przetransportowali go i przekazali załodze kartki.
Jak podaje GOPR, aktualnie w Beskidach obserwuje się zwiększoną ilość żmij zygzakowatych - to jedyny gatunek jadowitego wężą w Polsce (jest pod całkowitą ochroną). Jak postępować w sytuacji ukąszenia? Uspokoić ranną osobę i wezwać pomoc. Ranę przemyć wodą, użyć opatrunku osłaniającego, unieruchomić kończynę jak przy złamaniu i w miarę możliwości utrzymywać ranę na poziomie serca.
Pod żadnym pozorem nie należy wysysać, uciskać, ani nacinać rany. Ukąszona osoba nie powinna chodzić i ruszać zranioną kończyną. Żmije najczęściej można spotkać w pobliżu kamieni, dróg, w wysokiej trawie i w gęstych zaroślach. Statystycznie u 1/4 ukąszonych nie występują objawy zatrucia, umiera mniej niż 1 proc. ukąszonych. Po ukąszeniu wskazana jest wizyta w szpitalu lub wezwanie karetki.
bb
Oceń artykuł:
57 4Komentarze 22
wiele razy widziałem zmije w lesie ale tylko raz w podobnej kolorystyce.
Nawiasem mówiąć żmija ukąsi tylko wtedy, kiedy czuje się zagrożona.
Wyczuwając zbliżającego się człowieka ucieka.
Żmija jest pozyteczna, zoby dlatego, że zywi się między innymi gryzoniami.
To człowiekwdziera się do srodowiska zmij a nie odwrotnie i to on jest winien "kolizji interesow"
dalej chroncie te potwory,ludzie są mniej ważni,byle ekolodzy byli zadowoleni.

Klauzula informacyjna ›