Dziś w Parku Włókniarzy pojawiła się wioska słowiańska. W ten sposób rozpoczęty został festiwal „Od Jana do Ivana”, któremu towarzyszyć będzie wiele ciekawych wydarzeń. Na scenie zagrał zespół „Łysa Góra”. Były tańce, wianki i dobra zabawa.

W sobotę zainaugurowano Festiwal Kultury Słowiańskiej. Pomimo niepogody na mieszkańców czekały atrakcje - wioska wojów, słowiański taniec brzucha, strefa komiksów, stoiska ze słodkościami i inne. Gwoździem programu był koncert zespołu „Łysa Góra”. Dźwięki tradycyjnych instrumentów sprawiły, że publiczność ochoczo ruszyła do tańca. Spontanicznie zatańczył również prezydent Jarosław Klimaszewski. Na koniec panny szukające mężów wrzucały do Białej własnoręcznie plecione wianki.

Była to pierwsza impreza publiczna, która odbyła się w zrewitalizowanym parku. Organizatorem był m.in. Ośrodek Integracji Obcokrajowców myBB. - Rozpoczynamy festiwal „Od Jana do Ivana”. Do tej pory był jednodniowy, w tym roku jednak go poszerzyliśmy. Dzisiaj w parku odbywały się różne warsztaty, śpiewane są słowiańskie pieśni. Przez następne dwa tygodnie będzie kontynuacja. W ośrodku myBB będą odbywać się różne spotkania m.in. z mitologią słowiańską, serdecznie zapraszamy. Wielki finał będzie 8 lipca na Rynku, gdzie wystąpią zespoły z Ukrainy i teatr ognia - powiedziała nam Uliana Worobec, dziennikarka z Ukrainy od kilku lat związana z ośrodkiem. Celem festiwalu jest przybliżenie mieszańcom kultury Słowian.

ak