Na cmentarzu komunalnym w Kamienicy spoczywa Robert Mrongowius - zmarły przed 43 laty aktor Teatru Polskiego w Bielsku-Białej oraz dziennikarz Polskiego Radia. Niestety, kilka dni temu na nagrobku pojawiła się informacja, że miejsce pochówku przeznaczone zostało do likwidacji. Powodem tego jest brak wnoszonych od lat opłat.

Na licznych nekropoliach w Bielsku-Białej spoczywa wiele zasłużonych osób. Niestety, gdy brakuje rodziny wiele lat po śmierci mało kto o nich pamięta. Wiosną, dzięki publikacji naszej redakcji, prywatny przedsiębiorca opłacił znajdujący się w Bystrej grób bielskiego poety Stanisława Goli.

Podobna sytuacja spotyka teraz zmarłego w 1980 roku Roberta Mrongowiusa. Jak ustalił portal, miejsce pochówku mieszkańca Bielska-Białej pozostaje nieopłacone od ośmiu lat. Kwatera zostanie przedłużona na kolejne 20 lat, o ile znajdzie się osoba, która zechce miejsce opłacić.

Robert Mrongowius urodził się w 1903 roku na Syberii. W latach 20. zamieszkał w Wilnie, gdzie rozpoczął pracę w tamtejszym teatrze. Od 1936 roku do wybuchu II wojny światowej był dziennikarzem Polskiego Radia. W czasie wojny aresztowany i wywieziony na przymusowe roboty do Niemiec.

Po wojnie pracował w radiu, potem powrócił do kariery aktorskiej. Występował w teatrach w Gdańsku, Bydgoszczy, Gnieźnie, Kaliszu i Szczecinie. W latach 60. rozpoczął pracę w Teatrze Polskim w Bielsku-Białej. Na emeryturę odszedł w 1974 roku i sporadycznie pojawiał się na deskach bielskiego teatru.

ak

Zdjęcie: Zakład Pogrzebowy Lete