Dzieci zebrały pieniądze na hospicjum. NFZ tylko częściowo refunduje koszty
Ponad 200 tys. zł zgromadziły w tym roku 52 szkoły z Bielska-Białej, Jasienicy, Porąbki, Czechowic-Dziedzic oraz Skoczowa, które brały udział w kolejnej edycji programu „Pola Nadziei”. Pieniądze zostaną przekazane na rzecz bielskiego hospicjum im. Jana Pawła II, które w 40 proc. muszą pokrywać koszty działalności.
W poniedziałek w kościele NMP Królowej Polski odbyło się nabożeństwo ekumeniczne i wręczenie okolicznościowych pucharów placówkom edukacyjnym, które zaangażowały się w pomoc na rzecz hospicjum. Uczniom i nauczycielom podziękował biskup diecezji bielsko-żywieckiej Piotr Greger i Grażyna Chorąży, prezes Salwatoriańskiego Stowarzyszenia Hospicyjnego, która podkreślała, jak ważną rolą są zbiórki na rzecz działania ośrodka zajmującego się osobami terminalnie chorymi.
Prezes organizacji przedstawiła sprawozdanie z „Pól Nadziei” oraz działań podejmowanych na utrzymanie i działalność. Hospicjum refundowane jest przez NFZ w 60 proc., pozostałe wydatki trzeba pokryć z własnych funduszy. W minionym roku utrzymanie jednego pacjenta kosztowało ponad 14 tys. zł. miesięcznie.
Hospicjum im. Jana Pawła II w Bielsku-Białej zatrudnia 43 pracowników. Zarząd i członkowie stowarzyszenia zgodnie ze statutem pracują charytatywnie. W ich pieczy znajduje się 28 łóżek dla chorych. Od początku działalności, przyjęto ponad 800 pacjentów. Niedawno dzięki wsparciu sponsorów udało się za kwotę 286 tys. zł wymienić pokrycie dachowe na starym, 120-letnim budynku hospicjum, a obecnie dzięki wolontariuszom, którzy założyli zrzutkę w internecie, zbudować dla pacjentów altanę.
- W imieniu Kościoła bielsko-żywieckiego dziękuję za to, że realizacja dobra nie jest dla was pustym hasłem, ale konkretnym celem. Czujecie odpowiedzialność za tych, którzy są naznaczeni szczególnym krzyżem bólu i cierpienia. Jest w was nieocenione pragnienie niesienia pomocy - mówił bp Piotr Greger.
bb
Zdjęcie: Urzęd Miejski w Bielsku-Białej
Oceń artykuł:
26 7Komentarze 31
A w tym samym czasie samorządowa lewica z PO chce wydawać pieniądze na in vitro, które nie leczy niepłodności, więc nie jest procedurą leczniczą.
PIS do piekła.

Klauzula informacyjna ›