Poseł Przemysław Koperski zwrócił się do Ministerstwa Infrastruktury w sprawie „skandalicznie niskiego poziomu bezpieczeństwa i gargantuicznego karania kierowców na przykładzie Ronda NSZZ Solidarności Podbeskidzia w Bielsku-Białej”. Zdaniem posła potrzebne jest opracowanie ministerialnych zaleceń.

Przemysław Koperski z Lewicy wystosował interpelację poselską do ministra infrastruktury dotyczącą skomplikowanego układu drogowego i częstych zdarzeń drogowych zagrażających bezpieczeństwu, które mają miejsce na skrzyżowaniu ulic Warszawskiej, Sarniego Stoku i Kwiatkowskiego w Bielsku-Białej.

- Aktualna sygnalizacja świetlna oraz skomplikowany układ drogowy na powyższym odcinku drogowym powodują poważne utrudnienia w sprawnym przepływie pojazdów oraz stwarzają niebezpieczne sytuacje dla uczestników ruchu drogowego. Wielu kierowców, często nie ze swojej świadomej winy karanych jest mandatami karnymi, to wynika z niejasnych rozwiązań zastosowanych na skrzyżowaniu.

- Pomimo tego, że od lat to miejsce jest określane przez kierowców i miasto jako rondo, w rzeczywistości składa się z czterech skomplikowanie połączonych ze sobą skrzyżowań. W odczuciu mieszkańców działania polegające na objęciu przedmiotowej lokalizacji centralnym systemem automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym nie rozwiązuje trudności - przekonuje poseł Przemysław Koperski.

Poseł pyta ministra m.in. o to, czy resort lub Krajowa Rada Bezpieczeństwa i Ruchu Drogowego opracuje i przekaże władzom miasta swoje zalecenia dot. poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego na tego typu skomplikowanych skrzyżowaniach oraz jakie działania ws. Ronda Solidarności można podjąć.

ak