Policja w Bielsku-Białej zakończyła poszukiwania 33-latka, który wyszedł z hostelu przy ul. Dworkowej i przez dwa tygodnie nie nawiązywał kontaktu z rodziną. Jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo - poinformowała policja.

Zaginiony, wychodząc z hostelu, zabrał ze sobą dokumenty, nie podając nikomu z rodziny kierunku, w którym się udaje oraz nie pozostawiając informacji o miejscu pobyty lub celu wyjazdu. Mężczyzna ostatni raz widziany był 31 maja (środa) o godzinie 11.00 przy ul. Dworkowej 5a w Bielsku-Białej.

W dniu zaginięcia ubrany był w: kurtkę koloru granatowego, szarą koszulkę z napisami, szarą bluzę, spodnie jasne, buty sportowe białe marki Nike. Posiadał plecak koloru granatowego z napisem Nike.

Osoby, które znają miejsce pobytu zaginionej, proszone są o pilny kontakt z Komisariatem Policji I w Bielsku-Białej przy ul. Składowej 2, tel. 47 857 0100, 47 857 0129 lub pod numerem alarmowym 112.

bb