Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach zwrócił się z wnioskiem o przekazanie w formie darowizny nieruchomości przy placu Fabrycznym w Bielsku-Białej. Uczelnia ma pozyskać środki finansowe i w zmodernizowanych działać ma filia z wydziałem lekarskim. Według szacunków, inwestycja kosztować może 200 mln zł.

W marcu gmina pozyskała na placu Fabrycznym prawo użytkowania wieczystego działki zabudowanej budynkiem. W zamian samorząd przekazał sześć mieszkań. - To ostatnia nieruchomość z kompleksu stanowiącego dawniej filię Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej i jest ona funkcjonalnie związana z pozostałymi obiektami na tym terenie. Gmina jest odpowiednio właścicielem lub użytkownikiem wieczystym wszystkich pozostałych nieruchomości w kompleksie - uzasadniano wtedy.

Teraz samorząd planuje przekazać cały kompleks w formie darowizny Śląskiemu Uniwersytetowi Medycznemu w Katowicach, który przy placu Fabrycznym utworzy filię. Jak wynik z projektu uchwały, pięć działek stanowi własność gminy, w przypadku pięć kolejnych samorząd przekaże prawo użytkowania wieczystego gruntu stanowiącego własność Skarbu Państwa wraz ze zbyciem budynków stanowiących odrębny od gruntu przedmiot własności. Łączna powierzchnia nieruchomości to 7,5 tys. mkw.

Z wnioskiem o przekazanie nieruchomości zwrócił się rektor SUM. Uczelnia planuje w tym miejscu prowadzenie działalności dydaktycznej i badawczej, zamierza pozyskać środki finansowe na cele inwestycyjne związane z uruchomieniem filii. Ich wydatkowanie ograniczone jest przepisami prawa, w szczególności wymogiem posiadania tytułu prawnego do nieruchomości. Stąd konieczność ich przekazania w formie darowizny przez bielską gminę, uchwała trafi teraz pod obrady Rady Miejskiej.

Według planów, szacowana inwestycja SUM na placu Fabrycznym to wydatek nawet 200 mln zł. Docelowo działać ma tam nie tylko wydział lekarski, ale również nowoczesna ogólnodostępna biblioteka, centrum symulacji medycznej, a być może również kierunek lekarsko-stomatologiczny.

bb